Spotkanie to rozpoczęło rywalizację w turnieju finałowym Ligi Narodów w chińskim Ningbo. O ile obecność Słowenii w gronie ośmiu najlepszych drużyn nie była zaskoczeniem, awans Turcji można było uznać za niespodziankę. Pierwszy półfinał LN był bardzo ważny również z punktu widzenia Polski. Zwycięzca był bowiem potencjalnym rywalem naszej drużyny w walce o finał.

Lepsze otwarcie zanotowali Turcy, którzy wypracowali dwupunktową przewagę i przez pewien czas byli w stanie ją utrzymać. W środkowej fazie przewagę na parkiecie wypracowali z kolei zawodnicy Fabio Soliego. Słoweńcy odskoczyli na cztery punkty i choć dali się dogonić, w decydujących fragmentach pokazali swoją wyższość, triumfując 25:21.

ZOBACZ WIDEO: Polacy zachwycili świat. Zobacz kulisy Ligi Narodów

Druga partia była już znacznie bardziej wyrównana. Wynik przez długi czas oscylował w okolicach remisu, a jako pierwsi przewagę zbudowali Słoweńcy, uciekając na 15:12. Turcy nie zamierzali jednak odpuszczać i z czasem doprowadzili do remisu, a zarazem do emocjonującej końcówki.

Dwa niesamowite sety w Lidze Narodów

Jako pierwsi piłkę setową mieli zawodnicy Soliego. Nie wykorzystali jednak swojej szansy, podobnie jak dziewięciu kolejnych. Rywale utrzymywali się w grze, ale nie zdołali wypracować sobie okazji na zakończenie tej odsłony. Słoweńcy wykorzystali za to dopiero 11. piłkę setową i wygrali 35:33.

Można było się spodziewać, że prowadzący pójdą za ciosem i po wygraniu takiej batalii pewnie domkną mecz. Udało im się odskoczyć na 9:6, by później pilnować przewagi i zwiększyć ją nawet do pięciu punktów. Zespół prowadzony przez Slobodana Kovaca nie poddał się jednak bez walki.

Turcy za wszelką cenę starali się utrzymać w grze i w końcu wyrównali na 22:22. W późniejszych fragmentach oba zespoły dostarczyły jeszcze więcej emocji niż w poprzedniej partii. Tym samym to Turcja zmarnowała aż 11 szans na wygranie seta. Słoweńcy wykorzystali z kolei czwartą piłkę meczową, triumfując 39:37 i meldując się w półfinale Ligi Narodów. Tam zmierzą się z Polską lub Ukrainą, które swój ćwierćfinał rozegrają w czwartek.

Liga Narodów

Słowenia – Turcja 3:0 (25:21, 35:33, 39:37)