„Paweł Palcat to – wciąż skandalicznie niedoceniona – perła polskiego aktorstwa, nieoczywistego, mądrego i w wielu znaczeniach tego słowa, skutecznego” – pisze Przemysław Gulda w recenzji z premiery monodramu „Ryszard III Wrażliwy” podczas 30. Festiwalu Szekspirowskiego w Gdańsku. Spektakl bierze udział w konkursie SzekspirOFF Produkcje 2026.

„Ryszard III Wrażliwy” został przygotowany specjalnie na Festiwal Szekspirowski, zgłoszony do offowego konkursu i wybrany spośród 47 projektów jako jeden z 5 finalistów. Wczoraj Paweł Palcat zagrał go dwa razy dla gdańskiej publiczności. Entuzjastyczna recenzja Przemysława Guldy w festiwalowym blogu Okiem Krytyka daje nadzieję na co najmniej powtórkę sprzed pięciu lat.

Aktor i jego suczka Mania wrócili wówczas z Festiwalu Szekspirowskiego do Legnicy z nagrodą specjalną offowego jury za „Mój niepokój jest Twoim niepokojem” – eksperymentalny spektakl na dwoje aktorów, w tym jednego człowieka i jednego psa. 

Jak sobie poradził Paweł Palcat w tym roku, bez Mani? Oddaję głos Przemysławowi Guldzie. który to widział. Według niego legnicki aktor ma klasę, talent i niemal nieograniczone możliwości. „To monodram, w którym aktor przechodzi płynnie między najróżniejszymi technikami i strategiami. Bywa, że odgrywa sam klasyczne szekspirowskie sceny – co ciekawe, równie dobrze wychodzi mu to, kiedy chodzi o monologi, jak i sekwencje dialogowe. Bywa, że przesuwa się bardzo wyraźnie i odważnie w stronę radykalnego performance – to wtedy, kiedy udekorowany używanymi w zaskakujący sposób kryzami, tańczy niezwykły, intrygujący taniec, odważnie i nietypowo eksplorując i pokazując swoje ciało. Bywa wreszcie, że nagle zamienia się w bardzo porywającego swoją ekspresją wokalistę, wykonującego bardzo autorskie i bardzo nieoczywiste interpretacje słynnych piosenek islandzkiej wokalistki, Bjork. (…) „Ryszard III Wrażliwy” to znakomity przykład wszechstronności Palcata i zawstydzający dowód na to, że naprawdę nie warto, a wręcz nie godzi się, nie odwiedzać teatrów poza Warszawą i Krakowem, bo kryją się tam prawdziwe perełki, wielkie talenty, niedocenione w należyty sposób mistrzynie i mistrzowie. Dobrze, że na tegorocznym festiwalu można było obcować z jedną z nich.”

Jutro Paweł Palcat raz jeszcze wystąpi w Gdańsku, tym razem jednak na sam. W „Hamlecie, księciu Danii” w reżyserii Jacka Głomba i  Krzysztofa Kopki zagra rolę Pierwszego Aktora. W programie festiwalu spektakl Teatru Modrzejewskiej w Legnicy jest zapowiadany jako legenda, przedstawienie grane od 25 lat bez przerwy, z stale zmieniającą się obsadą, z muzyką na żywo w wykonaniu kultowego zespołu Kormorany. 

„Środa, 11.00 – zaczynamy próbę, Kormorany już na pozycji, muzyczna rozgrzewka. Gramy jutro w hali na terenie Stoczni Gdańskiej. Biletów brak” – na gorąco relacjonuje Łukasz Czuj, dyrektor Teatru Modrzejewskiej w Legnicy.

 

]]>