Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen poinformowała, że od soboty Polska włączy się do prowadzonej w Europie akcji walki z rozległymi pożarami. Polscy strażacy mają wesprzeć służby w Hiszpanii, gdzie ogień zagraża kolejnym miejscowościom i terenom wypoczynkowym.

– Podczas gdy pożary we Francji i Hiszpanii nadal niszczą wszystko na swojej drodze, europejska solidarność nie zna granic – napisała von der Leyen. Jak dodała, swoje misje przedłużyły również Rumunia i Grecja.

– Dziękuję za waszą odwagę i zaangażowanie – zwróciła się do strażaków przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Do Hiszpanii ma zostać skierowanych ponad 100 polskich strażaków oraz sprzęt przeznaczony do działań na terenach leśnych. W transporcie ludzi i wyposażenia pomogą wojskowe samoloty CASA.

Wylot zaplanowano na sobotę, 1 sierpnia.

Francja walczy z pożarem większym od Paryża

Najtrudniejsza sytuacja utrzymuje się w południowo-zachodniej Francji. Pożar w departamencie Żyronda objął obszar szacowany na czterokrotnie większy od powierzchni Paryża. W kulminacyjnym momencie zagrożenie zmusiło do opuszczenia domów i ośrodków wypoczynkowych około 220 tys. osób.

Z żywiołem walczy ponad 2,2 tys. strażaków wspieranych przez przeszło 20 samolotów i śmigłowców. Choć w nocy front ognia nie przesunął się znacząco, służby ostrzegają, że temperatura sięgająca 40 stopni Celsjusza oraz silniejszy wiatr mogą doprowadzić do ponownego rozprzestrzenienia się płomieni.

Wysoka temperatura wysusza roślinność, a spadająca wilgotność sprawia, że nawet niewielkie zarzewie może błyskawicznie przerodzić się w kolejny front pożaru. Nad Żyrondą zaobserwowano również chmurę burzową wytworzoną przez sam ogień, której towarzyszyły gwałtowne podmuchy i wyładowania.

Hiszpania przed czwartą falą upałów

Strażacy w Hiszpanii zdołali opanować część pożarów w rejonach Madrytu i Ávili, dzięki czemu dziesiątki tysięcy mieszkańców mogły rozpocząć powrót do swoich domów. Sytuacja pozostaje jednak szczególnie groźna w prowincji Castellón, gdzie około 10 tys. osób nadal obejmują nakazy ewakuacji.

Kraj przygotowuje się jednocześnie na czwartą tego lata falę upałów. W wielu regionach prognozowane są temperatury przekraczające 40 stopni. W połączeniu z suszą i silnym wiatrem mogą one doprowadzić do odnowienia się wcześniej opanowanych ognisk.

Unia Europejska skierowała do Hiszpanii samoloty gaśnicze z Grecji, Włoch i Turcji. Na miejscu działają również zagraniczne zespoły strażaków oraz ratownicy z Portugalii.

W szczytowym momencie pożarów we Francji i Hiszpanii ewakuowanych było łącznie około 330 tys. osób.

Ogień dotarł także do Portugalii i Grecji

Z pożarami przez cały lipiec zmagała się także Portugalia. W najtrudniejszym momencie kilka dużych ognisk gasiło ponad 2,8 tys. strażaków wspieranych przez setki pojazdów oraz ponad 30 statków powietrznych. Władze wprowadzały ograniczenia w dostępie do lasów, zakazy używania maszyn rolniczych i zakazy kontrolowanego wypalania roślinności.

Tragiczne informacje nadeszły również z Grecji. Podczas walki z pożarem na Krecie zginęło dwóch strażaków. Ogień pojawiał się także na innych wyspach i na kontynentalnej części kraju, zmuszając mieszkańców oraz turystów do ewakuacji.

Europejskie Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego ostrzega, że zagrożenie przesuwa się obecnie na wschód. W kolejnych dniach szczególnie trudna sytuacja może wystąpić w Grecji, a na początku sierpnia również we Włoszech i w części Europy Środkowej.

Rozprzestrzenianiu się ognia sprzyjają jednocześnie wysoka temperatura, suche powietrze, wiatr oraz brak opadów. Część unijnych samolotów i zespołów ratowniczych pozostaje dlatego w gotowości w państwach Europy Środkowej i Wschodniej.

Pobierz aplikację Newsmax Polska:


AppStore


GooglePlay

Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.