W grudniu zeszłego roku reprezentacja Polski w emocjonującym finale mistrzostw świata pokonała Meksyk 3:1. Gospodarze długo prowadzili, a w drugiej połowie sprawy w swoje ręce wziął Norbert Jaszczak. W krótkim czasie zdobył dwie bramki i odwrócił losy spotkania. W końcówce na samotny rajd zdecydował się Dawid Linca i potężnym uderzeniem ustalił wynik meczu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Po końcowym gwizdku Jaszczak został skrzywdzony przez organizatorów. Choć był murowanym kandydatem do nagrody MVP, ten tytuł przypadł Jose Aguirre. — Kompromitacja organizatorów — grzmiał Mateusz Borek na antenie TVP Sport i Kanału Sportowego.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

W głosowaniu na najlepszego zawodnika na świecie Jaszczak nie miał już sobie równych. „Drugi raz z rzędu zostałem wybrany najlepszym piłkarzem świata w socca. To ogromny zaszczyt i spełnienie marzeń” – napisał w mediach społecznościowych.

„Przede wszystkim chcę podziękować Wam – kibicom. To dzięki Wam i dla Was każdego dnia daję z siebie wszystko. Wasze wsparcie, wiara i energia są nie do opisania. Ten sukces jest również Wasz.

Dziękuję wszystkim trenerom, z którymi miałem przyjemność współpracować, całemu sztabowi oraz każdej osobie, która była częścią tej drogi. Bez Was nie byłoby mnie w tym miejscu.

Ogromne podziękowania kieruję także do całej społeczności socca. Tworzymy coś wyjątkowego i każdego dnia pokazujemy, jak wielką siłę ma nasza dyscyplina. Jestem dumny, że mogę być częścią tej rodziny. To nie koniec – przed nami kolejne wyzwania i kolejne marzenia do spełnienia. Dziękuję za wszystko. Jesteśmy najlepsi! To dopiero początek” – podsumował.

Norbert Jaszczak najlepszy na świecie. Polacy zdominowali plebiscyt

To nie koniec nagród dla Polaków. Tuż za plecami Jaszczaka znalazł się Krystian Nowakowski, a na piątym miejscu uplasował się Karol Bienias.

Nagroda za najlepszego gola padła łupem Nowakowskiego, który popisał się fenomenalnym trafieniem w finale Ligi Mistrzów.

Najlepszym trenerem został natomiast Klaudiusz Hirsch, który poprowadził Polaków do mistrzostwa świata. To druga taka nagroda w karierze tego szkoleniowca. Poprzednio sięgnął po nią w 2023 r.

Polska jest więc światową potęgą w tym sporcie. Okazja do potwierdzenia prymatu już niebawem. 28 sierpnia w niemieckim Essen rozpoczynają się mistrzostwa świata.