
Rzecznik Tramwajów Śląskich o odwołaniu dyrektorów
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP
Poseł Koalicji Obywatelskiej Wojciech Król jest ścigany przez Prokuraturę Europejską w związku z dwoma czynami. Sejmowa komisja regulaminowa pozytywnie oceniła uchylenie mu immunitetu w obu sprawach, ale negatywnie – wniosek o zgodę na jego tymczasowe aresztowanie. Ostateczną decyzję Sejm podejmie w głosowaniu plenarnym.
Przewodniczący komisji Jarosław Urbaniak (KO) wyjaśnił w środę przed głosowaniem, że Europejski Prokurator Generalny (EPPO) zarzuca posłowi Wojciechowi Królowi popełnienie dwóch czynów.
Jak dodał, konieczne jest odrębne głosowanie każdego z zarzutów, ponieważ zarówno komisja, jak i Sejm, mogą odmiennie ocenić każdy z nich. Podkreślił, że także konieczne jest odrębne głosowanie wniosku o wyrażenie zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła.
Decyzja komisji w sprawie immunitetu Wojciecha Króla
Komisja opowiedziała się za przyjęciem wniosku Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu posłowi w sprawie obydwu czynów.
W przypadku obu głosowań „za” było 15 posłów, „przeciw” – jeden poseł, również jeden poseł wstrzymał się od głosu. Oznacza to, że komisja będzie rekomendować Sejmowi uchylenie immunitetu posłowi Królowi.
W trzecim głosowaniu komisja opowiedziała się przeciwko wnioskowi o wyrażenie zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie posła KO – „za” było siedmiu posłów, „przeciw” – dziewięciu, a jeden poseł wstrzymał się od głosu.
Wojciech Król odcina się od afery korupcyjnej
Wniosek dotyczy posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla, który poinformował w czwartek na portalu X, że w związku z wnioskiem o uchylenie mu immunitetu ustanowił pełnomocników. Jak przekazał, jego interesy reprezentują adwokaci Marta Smołka oraz Ryszard Kalisz.
Zapewnił, że treść wniosku „nie ma absolutnie nic wspólnego z oficjalnymi, sensacyjnymi komunikatami prokuratury”. „Brak w nim jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich, o której przez ostatnie tygodnie rozpisywały się media” – napisał poseł KO.
Podobne wątpliwości wyraził Ryszard Kalisz we wpisie na X. „Muszę stwierdzić, że wniosek Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu, dotyczący dwóch zarzutów z art. 230 § 1 k.k., jest całkowicie bezpodstawny i nie wskazuje na prawdopodobieństwo, że mój Klient popełnił wskazane czyny zabronione” – napisał.
Jako pełnomocnik Posła Wojciecha Króla muszę stwierdzić, że wniosek Prokuratury Europejskiej o uchylenie immunitetu, dotyczący dwóch zarzutów z art. 230 § 1 k.k., jest całkowicie bezpodstawny i nie wskazuje na prawdopodobieństwo, że mój Klient popełnił wskazane czyny zabronione.
— Ryszard Kalisz (@RyszardKalisz) June 25, 2026
Król jest posłem od 2015 roku. W 2024 roku został przewodniczącym Rady Mediów Narodowych. Do połowy czerwca był wiceprzewodniczącym zarządu KO w województwie śląskim. Został odwołany z tej funkcji przez radę regionu. Pozostaje wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego KO.
Śledztwo Prokuratury Europejskiej
Śledztwo EPPO dotyczy podejrzeń o oszustwa i korupcję w ramach zamówień w sprawie modernizacji infrastruktury tramwajowej na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Przewidziane na to wsparcie z Funduszy Unijnych na lata 2021-2027 to 1,9 miliarda złotych.
W grudniu 2025 roku w tej sprawie zatrzymano cztery osoby. Jedna z nich pozostaje w areszcie tymczasowym. Zarzuca się jej, że od 2021 roku przekazywała poufne informacje dotyczące zamówień faworyzowanej firmie, aby zapewnić jej przyznanie kontraktu. Korzyści majątkowe miały być również wypłacane w zamian za zatwierdzanie zawyżonych kosztów lub rozliczanie fikcyjnych prac.
W kwietniu 2026 roku zatrzymano kolejnych sześć osób i przedstawiono im zarzuty korupcyjne.
Na początku czerwca EPPO poinformowała o przedstawieniu zarzutów prezesowi Tramwajów Śląskich Bolesławowi K. i członkowi zarządu spółki Marcinowi M. Obaj zostali odwołani ze stanowisk. Marcin M. – były wiceprezydent Chorzowa – do czasu wyjaśnienia sprawy zrezygnował z funkcji skarbnika KO w województwie śląskim i udzielania się w strukturach partii.
Centralne Biuro Antykorupcyjne podsumowało, że jego funkcjonariusze – działający na zlecenie EPPO – zabezpieczyli między innymi sztabkę złota, ponad milion złotych w gotówce, nośniki pamięci oraz dokumenty. „Łączna wartość przyjmowanych korzyści przez osoby uczestniczące w korupcyjnym procederze wynosi blisko 2,7 miliona złotych” – podało CBA.
EPPO jest prokuraturą Unii Europejskiej z siedzibą w Luksemburgu. Odpowiada za prowadzenie dochodzeń, ściganie i kierowanie do sądu spraw dotyczących przestępstw przeciwko interesom finansowym UE.