W środę okazało się, że Polska znów nie będzie miała żadnego przedstawiciela w piłkarskiej Lidze Mistrzów. Z eliminacji odpadły Górnik Zabrze i Lech Poznań. Klub z Poznania miał trzy bramki zaliczki, własny stadion i niemal otwartą drogę do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Roztrwonił jednak przewagę i zaliczył jeden z największych blamaży, przegrywając 1:4. Wojciech Kowalczyk skomentował tę porażkę jasno.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoWojciech Kowalczyk jasno po porażce Lecha Poznań
Czytaj nas częściej w Google
— Tu wszyscy są winni, od piłkarzy za marnowane sytuacje, przez trenera, po podejście do tego spotkania. To jest jednak polska piłka. Czasami wydaje się, że jak przegrałeś 0:3, to „a, w cholerę z tobą”. A nawet Lech i Jagiellonia odrabiali straty dwa razy z AFC Fiorentiną. Jak wygrywasz, to mówisz: „eee, nic się nie wydarzy”. No to cyk. Lech Poznań zaprezentował dzisiaj kupę w majtkach” — powiedział Wojciech Kowalczyk w pomeczowym kanale Weszło.
Duńczycy wygrali wojnę nerwów w rzutach karnych i pozostali w grze o fazę ligową Champions League.