Specjaliści stanowią już 24 proc. wszystkich pracujących, a ich udział jest wyższy niż średnia w Unii Europejskiej.
Najszybciej rozwija się sektor ICT, jednak Polska wciąż odczuwa niedobór specjalistów z obszaru nauk ścisłych i inżynieryjnych.
Eksperci zwracają uwagę na rosnące rozbieżności między ofertą uczelni a potrzebami rynku pracy. Dominacja absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi może w najbliższych latach pogłębić braki kadrowe w strategicznych sektorach gospodarki.
Specjaliści w Polsce. Dane Polskiego Instytutu Ekonomicznego
Jak czytamy w „Tygodniku gospodarczym” Polskiego Instytutu Ekonomicznego, specjaliści – od inżynierów przez lekarzy, po ekonomistów są podstawą nowoczesnej gospodarki. Ich wiedza przekłada się na konkretne innowacje oraz usprawnienia organizacyjne.
W Polsce, jak czytamy, udział specjalistów w zatrudnieniu przewyższa średnią unijną i wciąż rośnie. Kiedy w 2025 roku ich udział wynosi w kraju 24 proc., w Unii Europejskiej wzrósł w tym roku do 23 proc.
Co więcej, specjaliści stanowią najliczniejszą grupę zatrudnionych w Polsce. Zdecydowanie przekraczają udział kolejnych grup, jak techników i innego średniego personelu (18 proc.) oraz robotników przemysłowych i rzemieślników (14 proc.).
Największą grupę wśród specjalistów tworzą osoby zajmujące się ekonomią, finansami i zarządzaniem – odpowiadają za 27 proc. wszystkich zatrudnionych w tej kategorii, co jest wynikiem wyższym od średniej unijnej wynoszącej 22 proc. W ostatnich dziesięciu latach najszybciej przybywało natomiast specjalistów z branży ICT, których udział niemal się podwoił – z 7 do 13 proc. Mimo tego Polska nadal pozostaje poniżej średniej UE pod względem udziału specjalistów z dziedzin ścisłych i inżynieryjnych, którzy stanowią 14–15 proc. tej grupy wobec 16–17 proc. w krajach Wspólnoty.
Niedopasowanie systemu szkolnictwa wyższego do potrzeb gospodarki
Jak czytamy, przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi obrazuje strukturalne niedopasowanie systemu szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki.
Polscy absolwenci skupiają się głównie na naukach społecznych (47 proc. w 2024 r.), a udział absolwentów kierunków inżynieryjno-technicznych maleje (z 19 proc. w 2020 r. do 18 proc. w 2024 r.).
„To coraz słabiej odpowiada potrzebom gospodarki, w której rośnie znaczenie kompetencji technicznych, cyfrowych i inżynieryjnych, zwłaszcza w sektorach kluczowych dla suwerenności technologicznej, przemysłu obronnego i local content. Jeśli ten trend się utrzyma, luka między zapotrzebowaniem przemysłu obronnego, energetycznego i sektora ICT a krajową podażą odpowiednich kompetencji będzie się powiększać. Niedopasowanie między potrzebami rynku pracy a podażą absolwentów o odpowiednim profilu ma często wymiar regionalny” – czytamy w „Tygodniku Gospodarczym”.


