
Rząd uważa, że wdrożenie OKI może spowodować, iż na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi ok. 25 mld zł do 2030 r. i 74 mld zł do 2040 r.
Albert Zawada / PAP
Projekt ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych trafia do prezydenta. Przepisy przewidują zwolnienie z podatku Belki: do 100 tys. zł dla inwestycji i do 25 tys. zł dla oszczędności.
- Senat przyjął ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych bez poprawek, a projekt trafi teraz na biurko prezydenta.
- OKI mają dać zwolnienie z podatku Belki do 100 tys. zł dla aktywów inwestycyjnych i do 25 tys. zł dla oszczędnościowych, m.in. obligacji i lokat.
- Nadwyżka ponad limity ma być objęta nowym podatkiem do 1 proc., a rząd szacuje napływ na GPW w Warszawie na 25 mld zł do 2030 r.
Za przyjęciem ustawy głosowało 60 senatorów, 23 było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu. Senat odrzucił jednocześnie poprawki senatorów PiS, które miały na celu usunięcie zwolnienia podatkowego w ramach OKI dla lokat bankowych.
OKI miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Aktywa przekraczające limity miałyby być objęte nowym podatkiem
Ustawa o OKI ma na celu realizację jednego z priorytetów obecnego rządu, czyli rozwoju krajowego rynku kapitałowego. Zgodnie z ustawą OKI miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r.
- Aktywa inwestycyjne denominowane w złotych (np. akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych) miałyby być zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł.
- Z kolei aktywa o charakterze oszczędnościowym (np. obligacje i lokaty) – do 25 tys. zł.
Wszystkie aktywa zgromadzone na OKI i przekraczające limity miałyby być objęte nowym podatkiem od ich wartości. Rząd przekonywał, że podatek nie będzie przekraczał 1 proc. i miałby być wyliczany według szczegółowego algorytmu uwzględniającego dzienne wyceny, saldo wpłat i czas posiadania konta.
OKI: limity zwolnienia z podatku Belki i nowe zasady opodatkowania
Rząd uważa, że wdrożenie OKI może spowodować, iż na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi ok. 25 mld zł do 2030 r. i 74 mld zł do 2040 r.
Tzw. podatek Belki, czyli właściwie podatek od zysków kapitałowych został wprowadzony w Polsce w 2002 r. przez ówczesnego ministra finansów Marka Belkę.
Od jego nazwiska wzięła się popularna nazwa daniny. Obejmuje on dochody z obligacji, lokat bankowych oraz zyski ze sprzedaży papierów wartościowych, a więc np. jednostek funduszy czy akcji. Stawka podatku wynosi 19 proc. Sposób poboru i rozliczenia podatku uzależniony jest od rodzaju aktywów, od których jest on pobierany.



