Kilkaset osób zbierze się przy ul. Jana Kilińskiego 1 w miejscu wybuchu „czołgu pułapki”, w wyniku którego 13. Sierpnia 1944 zginęło ponad 300 osób — głównie młodych ludzi, cieszących się z pierwszych sukcesów powstańczych walk.
„Tamto wydarzenie stanowi symboliczne połączenie bohaterskiej walki o wolność z nieprawdopodobną tragedią i ceną krwi, jaką zapłacili mieszkańcy miasta. Jesteśmy im winni pamięć i zadumę” — nie okrzyki, ale ciszę właśnie — piszą organizatorzy spotkania.
Czytaj nas częściej w Google
I zapraszają, jak co roku o godz. 16.30, aby razem przeżyć godzinę W i udać się we wspólnym marszu milczenia ulicami Warszawy — przez Stare Miasto i Muranów na Wolę.
Uczestnicy marszu będą nieść 30-metrową biało-czerwoną flagą. Na Woli, przy ul. Waliców będzie miał miejsce uroczysty wiec, podczas którego odśpiewany zostanie hymn, a głos zabiorą organizatorzy i zaproszeni goście. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęła Wanda Traczyk-Stawska „Pączek”, a współorganizatorem jest Fundacja Aktywna Demokracja.
W tym roku marsz odbędzie się pod hasłem „Zatrzymaj faszyzm!”.
Organizatorom i uczestnikom chodzi o zamanifestowanie swojego sprzeciwu wobec ksenofobicznych i rasistowskich aktów agresji, które w ostatnich miesiącach zalały Polskę. Chcą przypomnieć, że Powstańcy Warszawscy walczyli z faszyzmem, a symbole ich walki służyć mają propagowaniu wolności i pokoju, a nie nienawiści wobec drugiego człowieka.