Przed rewanżowym meczem eliminacji do Ligi Mistrzów Górnik Zabrze – Fenerbahce SK jeden z tureckich dziennikarzy wywołał burzę. Chodzi o Ahmeta Konanca, który w mediach społecznościowych umieścił kłamliwy post na temat polskiego klubu.

Generalnie przedstawiał on zabrzan, jako drużynę znajdującą się w finansowej ruinie. Podał nieprawdziwą informację, że Górnik ma tylko jedno boisko. – Klamka od drzwi przed chwilą pękła. Z takim klubem zagra Fenerbahce – przyznawał Konanc.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ale strzał nożycami. To poezja futbolu

Klub z Zabrza zareagował na nieprawdziwe informacje reportera RadyoGol i ostatecznie cofnął mu akredytację. Konanc opublikował wpis na portalu społecznościowym X, w którym mówił o przykrościach, jakie spotkały go w Polsce.

„W Zabrzu grożono mi. Mimo sprzeciwu Fenerbahce nie wpuszczono mnie na mecz. Ze względów bezpieczeństwa musiałem zmienić pokój w hotelu i schronić się w pokoju mojego znajomego” – twierdzi pracownik mediów.

„W Stambule natomiast zobaczyłem podstępny plan. Był on motywowany złością po wydarzeniach, które wybuchły, gdy uniemożliwiono kibicom rozwinięcie na naszym stadionie transparentu zawierającego bardzo ciężkie obelgi pod adresem Turków. To, że kibiców Fenerbahce nie było tutaj, okazało się szczęśliwie zasłużoną karą. Kto wie, co zrobiliby tutaj naszym kibicom na wyjeździe” – zastanawia się Konanc, jednocześnie podając dowodów na rzekome agresywne zachowanie fanów Górnika.

Konanc ma pretensje o transparent kibiców Górnika skierowany w stronę Turków, a także race odpalone na stadionie. Rzekomo też kibice klubu ze Śląska mieli podjechać o północy przed meczem pod hotel kibiców tureckiej drużyny.

„Dobrze ci tak, Podolski? Przecież ten kraj dawał ci chleb (mowa o Turcji, gdzie Podolski grał). Czy w ogóle wiesz, co było napisane na transparencie, który chciano rozwinąć w Stambule?! Dlaczego nie potępiasz tych, którzy zaatakowali turecką policję?” – przyznał.

Na sam koniec pochwalił on… Polskę. Jednocześnie domaga się kary dla Górnika Zabrze.

„Polska jest pięknym krajem. Inne miasta tętnią życiem, a ludzie są serdeczni… Ale miasto Zabrze i władze tamtejszego klubu sprawiają wrażenie, jakby nie były częścią Europy. Panuje tam mroczna atmosfera. Nie każde miejsce w Europie jest naprawdę europejskie, a już Zabrze na pewno nie. Tym bardziej nie jest to miasto piłki nożnej. Klub, który szczyci się fanatyzmem, może być dla Europy jedynie problemem. UEFA powinna nałożyć bardzo surowe kary i doprowadzić ten klub do porządku” – zakończył dziennikarz.