Michał Kwiatkowski ma za sobą wyczerpujący występ w Tour de France. Tam Polak pełnił rolę pomocnika. W kilku etapach zaprezentował kibicom aktywną jazdę, kilkakrotnie próbował odrywać się od peletonu, choć bez powodzenia w kontekście etapowego zwycięstwa.

Kwiatkowski jednak nie był przymierzany do roli lidera swojego zespołu. Pod tym kątem nie sprostał Kevin Vauquelin.

ZOBACZ WIDEO: Wisła Kraków zachwyciła. Nie tylko w Polsce

INEOS liczy na przełamanie w Polsce

Francuz błyskawicznie stracił szansę na dobry wynik w klasyfikacji generalnej, już po 3. etapie miał bardzo znacząco stratę do prowadzącego Tadej Pogacar i w ostatecznym rozrachunku nie zawojował prestiżowego wyścigu.

Notabane cały Netcompany INEOS wypadł w nim bardzo rozczarowująco. Teraz ekipa z Wielkiej Brytanii liczy na przełamanie na polskich szosach.

Oprócz Kwiatkowskiego w kraju nad Wisłą zaprezentują się Axel Laurance, Magnus Sheffield, Artem Schmidt, Sam Welsford i Samuel Watson oraz Connor Swift. 83. edycja Tour de Pologne rozpocznie się 3 sierpnia w Gdyni, a zakończy 9 dni później etapem jazdy indywidualnej na czas pod Kopalnią Soli „Wieliczka”.

Przypomnijmy, że w 2018 roku Kwiatkowski zdołał wygrać najważniejszy polski wyścig. Wówczas uporał się na przykład z Simonem Yatesem, Thibaut Pinot albo Georgem Bennettem.