Po pierwszej kolejce Betclic I ligi to Polonia Bytom miała większe powody do zadowolenia. Drużyna prowadzona przez Konrada Geregę pokonała 4:3 Wartę Poznań. ŁKS Łódź z kolei podzielił się punktami z Pogonią Siedlce (1:1).

Na bramkę w piątkowym spotkaniu trzeba było poczekać do 44. minuty rywalizacji. Wówczas z objęcia prowadzenia cieszyli się goście. Piłkę po dośrodkowaniu wybił jeden z obrońców Łodzian.

Przed polem karnym dobrze ustawiony był Mikołaj Łabojko. Po jego uderzeniu miał jeszcze miejsce rykoszet i futbolówka trafiła do siatki. Gospodarze odpowiedzieli błyskawicznie.

Jeden z zawodników ŁKS-u dobrze zagrał głową do nadbiegającego Kacpra Nowakowskiego. Wypożyczony z Rakowa Częstochowa zawodnik wyrównał stan rywalizacji.

W kolejnej akcji zespół Grzegorza Szoki ponownie zaskoczył piątkowych przeciwników. Tym razem w roli głównej wystąpił Fabian Piasecki, który wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Do przerwy ŁKS prowadził 2:1 i takim wynikiem zakończyło się to starcie.

ZOBACZ WIDEO: Poznań w szoku, a oni w euforii. Tak bawili się kibice z Danii