
Grupa migrantów wtargnęła do Ceuty przez przejście graniczne Tarajal (31.07.2026)
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP/EPA
Premier Donald Tusk skomentował kryzys migracyjny w Ceucie, hiszpańskiej eksklawie w Afryce Północnej. „Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać” – napisał. Wspomniał o działaniach podjętych przez Polskę na granicy z Białorusią. Komisarz Unii Europejskiej Magnus Brunner ocenił, że nie ma zagrożenia, iż migranci przedostaną się do Europy kontynentalnej i innych państw członkowskich.
„Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas przykład, jeśli Schengen ma przetrwać” – napisał w piątek na platformie X Donald Tusk.
Polska zaostrzyła prawo azylowe, procedury na granicach i zbudowała skuteczne zapory na granicy z Białorusią, która jest wschodnią granicą Unii. Zainwestowaliśmy miliardy euro i zaangażowaliśmy tysiące żołnierzy, policjantów i strażników granicznych. Hiszpania musi wziąć z nas…
— Donald Tusk (@donaldtusk) July 31, 2026
Komisarz: nie ma zagrożenia, że migranci z Ceuty przedostaną się do państw Unii Europejskiej
Komisarz UE do spraw wewnętrznych i migracji Magnus Brunner napisał w piątek na X, że nie ma zagrożenia, iż migranci, którzy dostali się z Maroka do Ceuty, przedostaną się do Europy kontynentalnej i innych państw członkowskich. Dodał, że kodeks graniczny Schengen przewiduje wobec eksklawy kontrole graniczne.
Komisarz podkreślił, że kodeks graniczny Schengen przewiduje szczególne przepisy mające zastosowanie do Ceuty i Melilli, czyli hiszpańskich eksklaw w Afryce Północnej. Ponieważ granice obu eksklaw sąsiadujących z Marokiem, są uważane za granice zewnętrzne UE, co do zasady stosuje się tam kontrole graniczne.
Co prawda Hiszpania może stosować specjalne zasady wobec mieszkańców sąsiadujących z Ceutą i Melillą marokańskich prowincji Tetuan i Nador, co oznacza, że mogą oni wjeżdżać na przykład do Ceuty bez wizy, dotyczy to jednak wyłącznie wjazdu na terytorium eksklawy, a nie możliwości swobodnego poruszania się po strefie Schengen. I dotyczy jedynie mieszkańców terenów przygranicznych.
Komisarz Brunner zapewnił, że jeśli chodzi o migrantów, to w mocy pozostają kontrole graniczne osób opuszczających Ceutę i Melillę.
Polityk dodał, że Komisja Europejska z zadowoleniem przyjęła ścisłą współpracę Hiszpanii i Maroka w celu opanowania sytuacji i zapewnienia szybkich powrotów. Jak zapowiedzieli urzędnicy KE, ponieważ Maroko znajduje się na unijnej liście bezpiecznych krajów pochodzenia, migranci, którzy przedostali się do Ceuty, będą do tego kraju odsyłani z powrotem.
Brunner dodał, że KE będzie dalej współpracować z Hiszpanią, by skutecznie wykorzystać nowe przepisy o migracji i azylu. Dodał też, że wsparcia Madrytowi gotowe są udzielić unijne agencje, w tym Frontex.

Hiszpańskie wojsko przy granicy Ceuty z Marokiem, 31 lipca 2026 r.
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/REDUAN DRIS
Sytuację w Ceucie skomentował, także na X, szef Rady Europejskiej Antonio Costa, który również zapewnił, że „obywatele państw trzecich przebywający w Ceucie nie mają prawa do swobodnego przemieszczania się na terytorium kontynentalnej Hiszpanii ani w pozostałej części strefy Schengen”.
Costa dodał też, że zdecydowana reakcja Hiszpanii, w tym przyspieszone odsyłanie osób, które przedostały się do enklaw, świadczy o determinacji UE w zakresie ochrony granic zewnętrznych Unii i zwalczania nielegalnej migracji. Szef Rady dodał też, że zadowolony jest ze współpracy z Marokiem, w tym w zakresie szybkiego odsyłania migrantów.
Kryzys migracyjny w Ceucie
Władze w Madrycie poinformowały w piątek, że w ciągu ostatniej doby granicę w Ceucie przekroczyło w sposób niekontrolowany około 50 tysięcy migrantów. Z czego, jak podało hiszpańskie MSW cytowane przez portal radia Cadena SER, około 37,5 tysiąca wróciło już do Maroka. Jak dodały lokalne władze, co najmniej 43 osoby zginęły w morzu.
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez, który w piątek przybył do Ceuty, określił sytuację jako „naruszenie integralności terytorialnej” Hiszpanii.
Tysiące emigrantów przekroczyło granicę w Ceucie w Afryce Północnej

Migranci na granicy Ceuty
Źródło zdjęcia: PAP/EPA

Migranci na granicy Ceuty
Źródło zdjęcia: PAP/EPA

Migranci na granicy Ceuty
Źródło zdjęcia: PAP/EPA

Migranci na granicy Ceuty
Źródło zdjęcia: PAP/EPA
Po tych wydarzeniach prezydent Francji Emmanuel Macron zalecił wzmocnienie kontroli na granicy z Hiszpanią. Holandia i Belgia wezwały z kolei Hiszpanię do ochrony zewnętrznej granicy UE w Ceucie. Ansa podała, że Włochy zawiesiły w piątek umowę z Schengen w relacjach z Hiszpanią.