Polacy w półfinale Ligi Narodów wzięli rewanż na Słoweńcach za porażkę poniesioną w poprzedniej fazie turnieju, pokonując ich bez utraty seta. Dzięki temu zwycięstwu Biało-Czerwoni awansowali do kolejnego etapu rywalizacji, gdzie powalczą o obronę złotego medalu wywalczonego przed rokiem.
Nasi siatkarze od początku narzucili swoje warunki – Słoweńcy potrafili nam zagrozić tylko momentami. Podopieczni Nikoli Grbicia fenomenalnie prezentowali się w końcówkach, gdzie odskakiwali rywalom ostatecznie wygrywając sety do 16, do 19 oraz do 17. Kolejny znakomity mecz rozegrał Bartłomiej Bołądź, ale tym razem to Wilfredo Leon skradł show swoją zagrywką.
ZOBACZ WIDEO: Wisła Kraków zachwyciła. Nie tylko w Polsce
Wygrana ze Słowenią przyniosła Polakom podwójną korzyść. Biało-Czerwoni zapewnili sobie miejsce w wielkim finale, a przy okazji jeszcze bardziej odskoczyli rywalom w rankingu FIVB , którego są liderami. Za zwycięstwo dopisali do swojego konta 7.01 punktu, zwiększając swój dorobek do 405.79.
Polacy pozostają zdecydowanym liderem rankingu FIVB. Choć drugie miejsce zajmują Włosi, mistrzowie świata z 2025 roku mają wyraźną stratę do Biało-Czerwonych – ich dorobek wynosi 355.84 pkt. Trzecią lokatę utrzymuje Rosja z 352.10 pkt, mimo że nie rywalizuje w tegorocznej Lidze Narodów.
Obie reprezentacje muszą jednak zachować czujność, ponieważ za ich plecami czają się kolejni rywale. Na moment publikacji artykułu czwarte miejsce w rankingu FIVB zajmują Japończycy z dorobkiem 346,37 pkt, natomiast na piątej pozycji plasują się Amerykanie, którzy mają na koncie 340,87 pkt. Obie drużyny zmierzą się jeszcze w sobotę (1 sierpnia), dlatego układ w czołówce może ulec zmianie. Jeśli Japonia pokona rywali wynikiem 3:0 lub 3:1, wyprzedzi Rosję i awansuje na trzecią pozycję.
Kolejne miejsca zajmuje Słowenia (336.79 pkt.), Brazylia (312.13 pkt.) oraz mistrzowie olimpijscy z Paryża – Francuzi (302.59 pkt.).