W sobotnim konkursie na skoczni narciarskiej im. Adama Małysza zaprezentowało się aż 10 polskich zawodników. W tym gronie był weteran, 39-letni Piotr Żyła.
Nasz utytułowany skoczek narciarski nie zakwalifikował się do drugiej serii. Za skok na 116 metrów otrzymał notę 108.6 pkt i został ostatecznie sklasyfikowany na 36. pozycji.
ZOBACZ WIDEO: Nowicki bezlitosny dla samego siebie. „Obraz nędzy i rozpaczy. O Boże!”
W rozmowie z dziennikarzami występy skoczków podsumował Maciej Maciusiak. Trener polskiej kadry narodowej przyznał, że próbę Żyły należy ocenić pozytywnie.
– Piotrek Żyła nie dostał się do drugiej serii, ale mimo wszystko oddał jeden z lepszych skoków w ostatnim czasie – powiedział Maciusiak.
Polski szkoleniowiec dodał, że sztab nie przywiązuje wagi tylko do samych rezultatów konkursu. Ważne są przede wszystkim same skoki, które można potem przeanalizować choćby pod kątem technicznym.
Przypomnijmy, że zwycięzcą sobotniego konkursu w Wiśle został Japończyk Naoki Nakamura. Drugi był Austriak Marco Woergoetter, a trzeci Szwajcar Gregor Deschwanden (więcej tutaj).
Korespondencja z Wisły
Arkadiusz Dudziak, dziennikarz WP SportoweFakty