Sytuacja miała miejsce w piątek 31 lipca o godz. 14.15 na plaży w Sopocie. Wówczas do ratowników WOPR pełniących służbę na stanowisku nr 2 (wejście na plaże nr 14) zgłosił się rodzić 7-latka, który powiedział, że od 20 minut nie może odnaleźć syna.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Dwa łańcuchy życia na plaży w Sopocie. Chłopiec odnaleziony na plaży
Czytaj nas częściej w Google
Dodaj w Google Dziecko ostatni raz było widziane w wodzie. W związku z tym ratownicy natychmiast rozpoczęli poszukiwania. W celu jak najszybszego odnalezienia chłopca utworzone zostały dwa łańcuchy życia. Wykorzystano także drona, który umożliwił prowadzenie poszukiwań z powietrza. To nie był przypadek. Dwa rankingi Bałtyku ujawniły, jak naprawdę wybieramy wakacje
Akcja była prowadzona jednocześnie z lądu, wody i powietrza. Działania zakończyły się o godz. 14.39, gdy poszukiwany chłopiec został odnaleziony cały i zdrowy na brzegu.
Ratownicy z sopockiego WOPR zaapelowali do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wypoczynku nad wodą. „Dzieci powinny przez cały czas pozostawać pod opieką osoby dorosłej. Wspólne spędzanie czasu nad wodą oraz stały nadzór nad najmłodszymi to najlepszy sposób, aby zapobiec podobnym stresującym sytuacjom” — czytamy we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
To najlepsza polska plaża 2026 roku. Jedyny taki ranking