Jeremy Sochan rozpoczął sezon 2025/2026 w San Antonio Spurs, ale dokończył go w New York Knicks, z którymi zdobył mistrzostwo NBA. Polak w drużynie Mike’a Browna odgrywał jednak rolę dalekiego zmiennika i wielce prawdopodobne było, że z nowojorskim klubem nie podpisze już nowego kontraktu.

23-latek niedawno łączony był z drużyną Minnesota Timberwolves. Ostatecznie wiadomo jednak, że trafi w inne miejsce.

ZOBACZ WIDEO: Wisła Kraków zachwyciła. Nie tylko w Polsce

Jak przekazał w sobotni wieczór czasu polskiego dziennikarz ESPN Shams Charania, Sochan dołączy do Portland Trail Blazers. Obie strony doszły do porozumienia ws. jednorocznego kontraktu.

Drużyna ze stanu Oregon zakończyła ostatni sezon zasadniczy z bilansem 42-40 i awansowała do fazy play-off po raz pierwszy od 2021 roku. Odpadła jednak w pierwszej rundzie. Blazers musieli uznać wyższość Spurs (rywalizacja zakończyła się wynikiem 4-1).

Sochan, aktualnie jedyny Polak w NBA, ma za sobą najsłabszy rok w karierze. Po przenosinach do Knicks w 16 meczach sezonu zasadniczego notował średnio 2,8 punktu i 2,1 zbiórki. Portland może być dla niego dobrym miejscem, aby odbudować swoją pozycję w lidze.

Trenerem Blazers jest 53-letni Micah Nori, pracujący wcześniej w roli asystenta w Timberwolves, Detroit Pistons, Denver Nuggets, Sacramento Kings i Toronto Raptors.