Kraków po raz drugi staje się miastem – gospodarzem najsłynniejszej serii triathlonowej na świecie. Po ubiegłorocznym sukcesie było oczywiste, że zainteresowanie zawodników udziałem w tegorocznej edycji będzie tylko rosło. I rzeczywiście. W Enea IRONMAN 70.3 Kraków wystartuje ponad 2 tysiące osób. To wzrost od ponad 10 procent w stosunku do ubiegłego roku. Gdy do tego dodamy uczestników sztafet, porannego Good Morning Run i zawodów dziecięcych, ta liczba rośnie już do ponad 3700 osób.
– Zeszłoroczna, pierwsza edycja Enea IRONMAN 70.3 Kraków była spektakularna. To chyba najlepszy event, jaki miałam przyjemność organizować. Od pływania w magicznym Zakrzówku, aż po metę na Rynku Głównym – Kraków urzekł triathlonistów z całego świata i jestem przekonana, że tak będzie i tym razem – Iza Lisiecka – koordynatorka IRONMAN Poland.
ZOBACZ WIDEO: Fantastyczny finał tegorocznego cyklu IRONMAN Poland. Rekord trasy i liczby uczestników
Statystyki dowodzą, że organizacja wyścigów spod znaku IRONMAN, dla stolicy Małopolski, to doskonałe koło zamachowe dla rozkręcenia tzw. turystyki sportowej. Podczas dzisiejszej konferencji prasowej mówił o tym Tomasz Marzec – dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie.
– Wiemy, że imprezy IRONMAN Poland przynoszą realne korzyści dla lokalnej gospodarki i to jest odczuwalne. Oprócz tego, to też element budowy rozpoznawalności i wizerunku Krakowa na całym świecie – dodaje Tomasz Marzec – dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie.
Dyrektorowi Marcowi wtórował wicemarszałek Małopolski – Witold Kozłowski, przypominając największe wydarzenia sportowe ostatnich lat, które gościły w Krakowie.
– Kraków i Małopolska mają ogromne doświadczenie organizacyjne wyniesione z Igrzysk Europejskich w 2023 roku. A triathloniści przyjeżdżający na ten wyścig, zakochują się w Krakowie, Bochni i całej Małopolsce – mówi Witold Kozłowski, wicemarszałek Małopolski.
Szczególnym i wyjątkowym miastem podczas organizacji Enea IRONMAN 70.3 Kraków jest Bochnia. To miasto, oddalone od centrum Krakowa o niecałe 50 kilometrów, jest kluczowym punktem na trasie rowerowej. To właśnie tam, na rynku jest nawrót, po którym zawodnicy jadą w stronę Krakowa. I na tym rynku, wzorem ubiegłego roku szykowana jest ogromna strefa kibicowania.
– Żyjemy tym wyścigiem, liczna grupa naszych mieszkańców będzie walczyła na trasie, a strefa kibicowania na bocheńskim rynku znów będzie głośna i pełna energii. Sport to emocje, piękne emocje. Możemy budować piękne ulice, chodniki, parki, ale kluczem jest to, w jaki sposób je zapełnimy i komu one będą służyć. A na takich wydarzeniach, jak Enea IRONMAN 70.3 Kraków, zawiązują się wspaniałe przyjaźnie i tworzą się piękne wspomnienia, które wiążą ludzi z danym miejscem. I to nie ma ceny – komentuje Magdalena Łacna – burmistrz Bochni.
Bochnia stała się już symbolem zaangażowania i pomysłowości mieszkańców. Dla wielu uczestników zmagań sportowych, właśnie ten doping jest jednym z najmocniejszych wspomnień z ubiegłego roku. Kacper Stępniak, który wygrał w Krakowie w 2025 roku mówił dziś na konferencji o tym, że Bochnia i Kraków dają wyjątkowy napęd dla triathlonistów.
– W Krakowie naprawdę czuć doping kibiców. Jest ich tutaj mnóstwo. Do tego piękne pływanie, trasa kolarska z nawrotem w niezwykle energetycznej Bochni. To wszystko sprawia, że ten wyścig wyróżnia się na tle innych – dodaje Kacper Stępniak – zwycięzca IRONMAN 70.3 Kraków 2025.
Kacper chce w tym roku obronić tytuł „mistrz Krakowa”, choć zdaje sobie sprawę, że konkurencja będzie wyjątkowo silna. Do Małopolski przyjechała Agnieszka Gadomska, także zwyciężczyni zawodów Enea IRONMAN 70.3 Gdynia sprzed dwóch tygodni. A ponieważ nie ma już presji wyniku, to start w grodzie Kraka traktuje jako czystą przyjemność.
– Start w Gdyni był dla mnie wyjątkowy. Pierwsze zwycięstwo w kategorii PRO i kwalifikacja na Mistrzostwa Świata IRONMAN 70.3. Wierzę, że jeszcze wiele sukcesów przede mną, a na ten moment cieszę się, że mogę wystartować na tej pięknej trasie w Krakowie. Zamierzam cieszyć się każdym kilometrem – opowiada Agnieszka Gadomska – zawodniczka PRO, uczestniczka Enea IRONMAN 70.3 Kraków.
W Krakowie wystartują także sztafety złożone z pracowników Citi Handlowego, klientów banku i parasportowców reprezentujących Polski Komitet Paralimpijski.
– Jako #NiezwykłaDrużyna Citi Handlowy działamy przez cały rok. Teraz czas na Kraków! Na starcie tych zawodów stanie 12 niezwykłych sztafet Citi Handlowy, które niezmiennie tworzą nasi pracownicy, klienci i partnerzy, w tym parasportowcy. I to na nich przede wszystkim kierujemy światła reflektorów. Ich sportowe osiągnięcia pokazują, że radość ze sportu jest dla wszystkich. Wspólnie wspieramy projekt Polskiego Komitetu Paralimpijskiego „Bądź Aktywny”, bo wierzymy, że każdy może uprawiać sport i cieszyć się ze swoich sukcesów, „życiówek” i przekraczania własnych granic – dodaje Paulina Harembska, ambasadorka, koordynatorka i zawodniczka Niezwykłej Drużyny Citi Handlowy.
Na trasie krakowskich zawodów triathlonowych pojawi się także wyjątkowy zawodnik – Mateusz Krzyżanowski – Mini Majk. To influencer, który zdobył popularność między innymi walcząc w MMA. A to co go odróżnia od innych, to wzrost. Mini Majk jest osobą niskorosłą i pierwszym w Polsce oraz drugim na świecie zawodnikiem o takim wzroście, który ma szansę ukończyć zawody na dystansie IRONMAN 70.3.
– Biorę udział w takich zawodach jako pierwsza osoba niskorosła w Polsce. Chciałbym zainspirować innych, którzy być może myślą, że się nie nadają albo to nie jest dla nich. Wierzę, że to się uda. Nie stawiam sobie żadnego celu, jeśli chodzi o wynik. Celem jest po prostu ukończenie wyścigu – mówi Mini Majk – influencer, uczestnik Enea IRONMAN 70.3 Kraków.
Triathlonowy weekend w Krakowie rozpocznie się już w piątek, kiedy to na Placu Szczepańskim ruszy miasteczko, w którym na mieszkańców czeka mnóstwo niesamowitych atrakcji. Największą strefę przygotował sponsor tytularny zawodów- spółka Enea.Enea IRONMAN 70.3 Kraków będzie okazją nie tylko do kibicowania zawodnikom, ale także do wspólnego spędzenia czasu w strefach przygotowanych przez Eneę. Na Rynku Głównym przy Sukiennicach oraz na Placu Szczepańskim na odwiedzających czekać będą atrakcje łączące sport, edukację i kreatywną zabawę. Wśród nich znajdą się m.in. pisaki 3D, Buzz Wire, refleksomierz Ninja, Nintendo Switch, fotobudka AI, ścianka pamiątkowa i stanowisko do przygotowania własnych bannerów do kibicowania. Dla uczestników aktywności przewidziano również specjalne karty startowe, naklejki i nagrody.
– Zawody w Krakowie to nie tylko zmagania na trasie. To również tysiące kibiców i mieszkańców Krakowa i okolic, którzy wspólnie tworzą niepowtarzalny klimat wydarzenia. Cieszy nas, że możemy być częścią tego sportowego święta i wspierać inicjatywę inspirującą do aktywności oraz zdrowego stylu życia. Wszystkim zawodniczkom i zawodnikom życzymy powodzenia, satysfakcji z osiągniętych wyników oraz wielu powodów do dumy po przekroczeniu linii mety! – zapowiada Grzegorz Kinelski – prezes Enei.
Warto już teraz zarezerwować czas w sobotni wieczór. o 21.30 rozpocznie się zapierające dech w piersiach widowisko – spektakularny pokaz dronów nad Wisłą. Będą elementy symbolizujące triathlon, ale także nawiązania do tradycji Krakowa. Najlepszym miejscem do obserwowania pokazu będą Bulwary Wiślane.