Mecz o złoto odbędzie się w niedzielę 2 sierpnia o godz. 13.30 czasu polskiego, a zespół prowadzony przez Nikolę Grbicia będzie faworytem. Naszym rywalem będzie zwycięzca rywalizacji Japonii ze Stanami Zjednoczonymi.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoPolacy potwierdzili znakomitą formę
Czytaj nas częściej w Google
Podopieczni Nikoli Grbicia od początku sezonu należeli do ścisłej czołówki. Fazę zasadniczą zakończyli na drugim miejscu z bilansem 10 zwycięstw i 2 porażki, ustępując jedynie niepokonanej Japonii. W drodze do turnieju finałowego pokonali m.in. USA, Francję, Brazylię i Bułgarię, potwierdzając, że są jednymi z głównych kandydatów do triumfu.
W ćwierćfinale Polacy wyeliminowali Ukrainę, wygrywając 3:1. Bohaterem spotkania był Bartłomiej Bołądź, który zdobył 24 punkty. Jeszcze większe wrażenie zrobił jednak półfinał. W starciu ze Słowenią Biało-Czerwoni byli bezkonkurencyjni. Wygrali 3:0 (25:16, 25:19, 25:17), nie dając większych szans swojemu rywalowi.
Polska przystąpi do finału jako obrońca trofeum. Rok temu Biało-Czerwoni sięgnęli po złoto Ligi Narodów, pokonując w decydującym meczu Włochów 3:0. Teraz mają okazję powtórzyć ten sukces i po raz drugi z rzędu stanąć na najwyższym stopniu podium.
Biało-Czerwoni pokazali już w tegorocznej edycji, że potrafią wygrywać z najlepszymi. w niedzielę będą walczyć o kolejne trofeum i potwierdzenie swojej dominacji w Lidze Narodów. Drugi z rzędu triumf byłby kolejnym wielkim sukcesem drużyny Nikoli Grbicia i mocnym sygnałem przed najważniejszymi imprezami reprezentacyjnymi.