W drugiej walce wieczoru gali UFC w Serbii doszło do starcia Jana Błachowicza z piętnaście lat młodszym i niepokonanym Navajo Stirlingiem.

Błachowicz od początku starcia wywierał presję, a rywal starał się trzymać go na dystans, atakując szybkimi ciosami i kopnięciami. W jednej z wymian Polak trafił mocnym uderzeniem, po którym Stirling zachwiał się na nogach, ale przetrwał trudne chwile. Kilka akcji później sytuacja się odwróciła, to Błachowicz przyjął potężne uderzenie, po którym upadł na matę i tam został brutalnie rozbity przez zawodnika z Nowej Zelandii.

ZOBACZ WIDEO: Spięcie na siłowni. Polski mistrz odsłania kulisy spotkania z Ukraińcem

Podczas gali w Serbii początkowo Błachowicz miał zmierzyć się z Bogdanem Guskovem, ale ten wszedł w zastępstwie do innego pojedynku i Błachowicz otrzymał nowego przeciwnika w osobie Stirlinga.

Piąta walka bez zwycięstwa

Błachowicz ostatni raz wygrał w 2022 roku. Potem stoczył cztery pojedynki, z których dwa zakończyły się remisem, a dwa przegraną. Polak borykał się też z kontuzjami barków, a w tym roku z kontuzją kolana. Teraz natomiast dopisał do rekordu kolejną porażkę.

Jan Błachowicz ma za sobą 23 walki stoczone w oktagonie UFC. Polak zawodowo rywalizuje od roku 2007, a w amerykańskim oktagonie walczy od roku 2014. Popularny „Cieszyński Książę” jest byłym mistrzem UFC wagi półciężkiej.