Do wypadku doszło w sobotę w regionie Ica na południu kraju. Samolot należący do firmy Aerodiana wystartował z lotniska w Pisco i runął na pole ok. 6 km od miasta Nasca. Miejscowe media poinformowały, że nikt nie przeżył wypadku. Władze Nasca potwierdziły informację o braku ocalałych.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Pasażerami byli turyści
Czytaj nas częściej w Google
Na pokładzie maszyny znajdowało się 13 osób. Załogę stanowiło dwóch pilotów, a pozostali pasażerowie to turyści zagraniczni. Władze nie podały jeszcze oficjalnie tożsamości ofiar.
Agencja Andina podała, powołując się na jednego ze strażaków, że wśród ofiar było siedmioro obywateli Włoch. Pozostałe osoby to dwoje turystów z Niemiec oraz dwoje z Hiszpanii.
Przedstawiciel Generalnej Dyrekcji Lotnictwa Cywilnego William Acosta poinformował, że na miejsce wypadku pojadą biegli z Limy. Mają wyjaśnić przyczyny katastrofy.
Trudna pogoda w ostatnim czasie
Geoglify z Nasca to gigantyczne rysunki i figury geometryczne wyryte w ziemi na pustynnych płaskowyżach. Stanowią one jedną z największych atrakcji turystycznych Peru. Rocznie przyciągają ok. 100 tys. turystów, którzy zwykle oglądają je z pokładu niewielkich samolotów.
Dzień przed wypadkiem telewizja TV Peru podała, że przeloty nad liniami z Nasca zostały tymczasowo zawieszone. Powodem decyzji były porywiste wiatry, które przewróciły w okolicy kilka drzew.
Zmęczeni kontrolerzy lotu mieli „robić tak, żeby działało”. Tak doszło do największej od dekad katastrofy lotniczej w USA