Kryzys w Ceucie wybuchł, gdy w czwartek i piątek ok. 60 tys. nielegalnych imigrantów przedarło się z Maroka do hiszpańskiej eksklawy, zamieszkanej przez 83 tys. osób. Już w piątek wieczorem hiszpańskie MSW informowało, że zdecydowania większość migrantów wróciła do Maroka.
Kryzys w Ceucie. UE zwołuje specjalne posiedzenie
Czytaj nas częściej w Google
Perez Triano powiedział, że choć już od poniedziałku do środy odnotowano wzrost liczby migrantów próbujących się nielegalnie przedostać do Ceuty — w tych trzech dniach było to ponad tysiąc osób — to rząd nie dysponował informacjami wskazującymi, że w kolejnych dwóch dniach może dojść do tak masowych przekroczeń granicy.
Poinformował on również, że ponad 3 tys. funkcjonariuszy, w tym członkowie sił zbrojnych oraz funkcjonariusze policji i Gwardii Cywilnej, którzy zostali rozmieszczeni w Ceucie w celu zapewnienia bezpieczeństwa, pozostaną tam „tak długo, jak będzie to konieczne”. Według hiszpańskiej publicznej stacji RTVE, w Ceucie przebywa nadal kilkuset przybyłych w ostatnich dniach migrantów.
W związku z sytuacją w Ceucie we wtorek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie unijnych ministrów ds. wewnętrznych i sprawiedliwości. Po wybuchu kryzysu niektóre kraje UE sugerowały zawieszenie współpracy z Hiszpanią w ramach strefy Schengen.