W sieci pojawiła się specyfikacja REDMI K100 Pro Max, który trafi do nas jako POCO F9 Ultra. Przecieki sugerują, że inżynierowie Xiaomi nacisk położyli na układ odprowadzania ciepła. W połączeniu z baterią 9070 mAh i topowym Snapdragonem 8 Elite Gen 5, smartfon ma szansę zdobyć tytuł najbardziej opłacalnego modelu 2026 roku. Nie tok, żeby było to zbyt trudne, bo konkurencja cenowo robi sobie z nas jaja.
- Nadchodzący REDMI K100 Pro Max dostanie potężny akumulator o pojemności rzędu 9070 mAh, wyznaczając nowe standardy w klasie.
- Pod maskę trafi flagowy procesor Snapdragon 8 Elite Gen 5, który zaoferuje bezkompromisową wydajność w grach.
- W Polsce telefon pojawi się później w tym roku jako POCO F9 Ultra.
Xiaomi szykuje kolejnego pogromcę flagowców, który może wywołać spory popłoch u konkurencji. Do sieci wyciekły kluczowe elementy specyfikacji nadchodzącego REDMI K100 Pro Max i trzeba przyznać jedno – specyfikacja robi piorunujące wrażenie, zwłaszcza pod kątem zapasu energii i mocy obliczeniowej. Najlepsze jest to, że kupisz go u nas jako POCO F9 Ultra.
Akumulator 9070 mAh w Redmi K100 Pro Max, który zawstydzi konkurencję
Jeśli myśleliście, że dotychczasowe przecieki o nowym potworze od Xiaomi robiły wrażenie, to mam dla Was prawdziwą bombę. Nadchodzący REDMI K100 Pro Max nie dostanie – jak sugerowały wcześniejsze doniesienia – baterii na poziomie 7500–8000 mAh. Najnowsze informacje od producenta wskazują na jeszcze bardziej kosmiczną wartość. Producent zapakuje pod maskę akumulator o pojemności wynoszącej aż 9070 mAh!
POCO F9 Ultra ( Redmi K100 Pro Max): specyfikacja / fot. XinXim_Mia
To nie jest zwykła ewolucja — to absolutny nokaut i wyznaczenie zupełnie nowych zasad gry na rynku urządzeń mobilnych. W Polsce jesienią powinien pojawić się jako POCO F9 Ultra, a ewolucja względem poprzedniego modelu jest więcej niż oczywista.
Pogromca flagowców, który wywróci rynek jako POCO F9 Ultra
Sama bateria to jednak nie wszystko, bo REDMI K100 Pro Max ma być bezkompromisowy również pod kątem wydajności. Sercem urządzenia zostanie najnowszy, topowy procesor Qualcomm Snapdragon 8 Elite Gen 5. Przecieki wyraźnie sugerują, że inżynierowie Xiaomi ogromny nacisk położyli na układ odprowadzania ciepła. W połączeniu z tak potężną baterią i wyżyłowaną architekturą chipu Qualcomma, smartfon ma utrzymywać najwyższe taktowanie zegarów bez drastycznych spadków klatek po kilkunastu minutach rozgrywki.
Zamiast ścigać się na zbędne wodotryski czy sztucznie odchudzać obudowę kosztem czasu pracy, Xiaomi postawiło na to, czego użytkownicy naprawdę potrzebują: potężny zapas mocy i brak stresu o rozładowany akumulator. Do tego wiemy o mocnych głośnikach w układzie 2.1, firmowanych logo BOSE.
Jeśli potwierdzą się doniesienia o agresywnej polityce cenowej serii REDMI, konkurencja składająca się ze znacznie droższych flagowców z wiotkimi bateriami będzie miała twardy orzech do zgryzienia. REDMI K100 Pro Max zapowiada się na hit, który zepchnie dotychczasowe standardy na margines. A tego w 2026 roku nie oczekuję praktycznie od nikogo.
Kwestią otwartą pozostaje wycena – ale jeśli Xiaomi utrzyma agresywną politykę serii REDMI K, konkurencja będzie miała poważny problem. Wiemy jednak, że kwota nie przekroczy 2200 złotych, o czym szerzej piszemy poniżej:
Rozbraja mnie opłacalność nowego flagowca Xiaomi. Nie wierzę, że jest aż tak tani (cena)
Źródło: XinXim_Mia, via Gizmochina, opracowanie własne
