
Rzecznik wojewody lubelskiego o kraterze w miejscowości Tarnawa-Kolonia
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Wojtek Jargiło
Zwołałem zespół koordynacyjny z udziałem ministra obrony i odpowiednich służb – poinformował premier Donald Tusk. To reakcja na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Premier jedzie na Lubelszczyznę. Wcześniej głos zabrał też szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Premier Donald Tusk przekazał, że w czasie ataku Rosji na Ukrainę „doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej”. Jak poinformował, zwołał w tej sprawie „zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony i odpowiednich służb”, które pracują na miejscu zdarzenia i przekazują szefowi rządu „systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach”.
W trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej. Zwołałem w związku z tym zespół koordynacyjny z udziałem Ministra Obrony i odpowiednich służb, które od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i…
— Donald Tusk (@donaldtusk) July 30, 2026
Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że premier „jest w drodze na Lubelszczyznę w związku z nocnym naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej”.
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka informowała, że szef resortu Marcin Kierwiński również jest w drodze na Lubelszczyznę i weźmie udział w zwołanym przez Tuska posiedzeniu zespołu, lecz później usunęła wpis w tej sprawie.
Władysław Kosiniak-Kamysz o „niezidentyfikowanym obiekcie” i działaniach wojska
Wcześniej szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz skomentował komunikat wojska o tym, że w nocy w polskiej przestrzeni powietrznej znalazł się „niezidentyfikowany obiekt”, który „zanikł”, a prawdopodobne miejsce jego upadku to teren niezabudowany w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia.
„Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń” – napisał. Podziękował Dowódcy Operacyjnemu Rodzajów Sił Zbrojnych generałowi Ireneuszowi Nowakowi i „wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej”.
„Informacje były na bieżąco przekazywane i koordynowane przez odpowiednie służby, trafiły także do najważniejszych osób w naszym kraju. Trwa teraz wyjaśnianie, jaki rodzaj obiektu upadł w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia” – poinformował Kosiniak-Kamysz.
Niezwykle ciężka noc dla naszej obrony powietrznej, systemów obserwacji i wykrywania zagrożeń. Dziękuję gen. I. Nowakowi i @DowOperSZ, wszystkim, którzy dziś koordynowali, obserwowali, analizowali i reagowali na wydarzenia nad Ukrainą i w naszej przestrzeni powietrznej.… https://t.co/RssjKTKAec
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) July 30, 2026
„Lej” w okolicach miejscowości Tarnawa-Kolonia
Policja i straż pożarna poinformowały wcześniej o tym, że w okolicy Turobina i Tarnawy-Kolonii doszło do wybuchu. Policjanci znaleźli później „lej” na tym obszarze i „porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu”.
Później wojsko przekazało, że w nocy w polskiej przestrzeni wykryto „niezidentyfikowany obiekt poruszający się w kierunku zachodnim”. Obiekt po sześciu minutach „zanikł” z systemów, a prawdopodobne miejsce jego upadku to teren niezabudowany w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia.
Premier zmienia plany
Zapowiedziana wcześniej na czwartek przed południem wizyta premiera Donalda Tuska w Stroniu Śląskim (woj. dolnośląskie) została odwołana – poinformowała rano kancelaria premiera. Premier, wraz z szefem MSWiA Marcinem Kierwińskim i ministrem sportu Jakubem Rutnickim, miał odwiedzić stadion Klubu Sportowego Stronie Śląskie.