Piotr Pytel

Piotr Pytel: o decyzji prezydenta dowiedziałem się wczoraj

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Cały czas się aklimatyzuję i jednocześnie cieszę – powiedział w rozmowie z reporterem TVN24 Piotr Pytel, który został ułaskawiony przez Karola Nawrockiego. Dziękował prezydentowi „za to, że podarował mu życie”. Wyjawił też, jak dowiedział się o jego decyzji.

Piotr Pytel jest jedną z osób ułaskawionych przez prezydenta Karola Nawrockiego. Mężczyzna został skazany za morderstwo, którego nie popełnił. Jego historię opowiedział reporter Maciej Zalewski w materiale „Osadzony. Podwójna rzeczywistość” w TVN24+.

We wtorek Pytel wyruszył w pielgrzymkę do Częstochowy, co zapowiadał jeszcze przed ułaskawieniem. W rozmowie z reporterem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem opisał, jak dowiedział się o decyzji prezydenta. Przekazał, że było to w poniedziałek po południu. – Mój przyjaciel Mateusz zadzwonił, później zadzwonił adwokat, że są trzy osoby ułaskawione i jedną z tych trzech osób na pewno jestem ja. Świadczyły o tym wpisy kancelarii prezydenta – mówił.

– Chciałem serdecznie podziękować panu prezydentowi za to, że podarował mi życie. Za jego odwagę, męstwo i mądrość w podejmowaniu tej decyzji – powiedział. – Równocześnie chciałem podziękować panu ministrowi Waldemarowi Żurkowi, pani wiceminister Marii Ejchart i pani Ewie Wrzosek, które wykonały tytaniczną pracę na moją rzecz – wymieniał.

To Waldemar Żurek w połowie lipca skierował do Nawrockiego wniosek u ułaskawienie Pytla. Jak podkreśliła wtedy rzeczniczka Prokuratury Krajowej, stało się to „mimo wcześniejszych trzech odmów jego ułaskawienia”.

Piotr Pytel o planach na przyszłość

Piotr Pytel na wolność wyszedł w czerwcu. – Cały czas się aklimatyzuję i jednocześnie cieszę – powiedział. Przyznał, że do pewnego stopnia „przeraża go ta mnogość, szybkość poruszania się ludzi”. – I też całe IT, jak komputer, ilość funkcji w telefonie, cały czas się uczę – powiedział.

Jakie ma plany na przyszłość? Przede wszystkim zakończyć proces leczenia. – A później znalezienie pracy. I cieszenie się życiem bez krat, oglądaniem nieba bez krat – powiedział.

Artykuł aktualizowany

OGLĄDAJ: Bez ważnego dowodu i prawa jazdy. Po 22 latach zaczyna życie od nowa

pc