W poniedziałek pojawiły się sensacyjne informacje, że Al-Qadsiah bardzo mocno interesuje się Wojciechem Mońką i jest w stanie zaoferować nawet 12 milionów euro (—-> WIĘCEJ).
Tyle tylko, że Lech Poznań sukcesywnie odrzuca kolejne oferty za swój talent.
Czy 19-latek odejdzie z „Kolejorza” tego lata? Wygląda na to, że nie.
„Meczyki.pl” informują, że Lech miał za Mońkę propozycję z Espanyolu. Pierwsza na sześć milionów euro, druga na osiem. Oficjalnych ofert jednak nie było, ponieważ klub bardzo szybko ucinał jakiekolwiek rozmowy. Z kolei kierunek Arabii Saudyjskiej w ogóle nie wchodzi w grę.
ZOBACZ WIDEO: Piłkarze podeszli do kibiców. Tak GKS Katowice świętował awans w pucharach
Jak czytamy: lista klubów zainteresowanych Mońką jest długa i pokaźna. Już wcześniej pojawiały się informacje o Aarhus GF i FC Kopenhaga, teraz do tego grona dołączył też m.in. FC Augsburg.
Natomiast Lech nie chce go sprzedawać w sezonie 2026/27. Mońka ma pograć jeszcze w poznańskim zespole przez rok, nabrać doświadczenia w europejskich pucharach, być może zadebiutować w reprezentacji Polski. I wtedy szykowany będzie do transferu.
Mimo młodego wieku Mońka jest jednym z najważniejszych piłkarzy w zespole Nielsa Frederiksena.