Do zdarzenia doszło 4 sierpnia 2026 roku około godziny 00:16 na skrzyżowaniu Alei Racławickich z Aleją Jana Długosza. Sytuację zarejestrowała kamera znajdująca się w samochodzie jadącym prawym pasem Alei Racławickich.

Jak relacjonuje autor nagrania, zauważył osobę wchodzącą z prawej strony na oznakowane przejście i prowadzącą hulajnogę elektryczną. Rozpoczął wówczas hamowanie, aby umożliwić jej bezpieczne przekroczenie jezdni.

W tym samym czasie sąsiednim, lewym pasem poruszało się ciemne Renault Clio oznaczone jako taksówka. Jego kierowca przejechał obok zwalniającego samochodu i wjechał na przejście oraz przejazd dla rowerów. Osoba prowadząca hulajnogę znajdowała się już wówczas na oznakowanej części jezdni.

Nie podjął hamowania

Z przekazanej relacji wynika, że kierowca Renaulta nie zatrzymał się ani nie podjął widocznej próby hamowania. Kontynuował jazdę, przejeżdżając przed osobą przemieszczającą się od prawej strony jezdni w kierunku jej środka.

– Manewr był groźny i kierowca powinien ponieść konsekwencje – ocenia autor nagrania, który przekazał sprawę policji.

Na filmie oraz wykonanych z niego klatkach tablica rejestracyjna jest częściowo rozmyta. To efekt ruchu samochodu, nocnych warunków oraz oświetlenia ulicznego. Zgłaszający dysponuje jednak informacjami pozwalającymi na identyfikację pojazdu.

Sygnalizacja pracowała w trybie pulsacyjnym

W chwili zdarzenia sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu działała w trybie pulsacyjnym. Oznaczało to konieczność zachowania szczególnej ostrożności i stosowania ogólnych zasad ruchu drogowego.

Według autora zgłoszenia zachowanie kierowcy taksówki może zostać ocenione jako wyprzedzanie albo omijanie. Dokładna kwalifikacja będzie zależała między innymi od ustalenia, czy samochód jadący prawym pasem w chwili przejazdu taksówki jeszcze minimalnie się poruszał, czy był już zatrzymany w celu ustąpienia pierwszeństwa.

Przepisy zabraniają wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem przejść, na których ruch jest kierowany. Analogiczne ograniczenia dotyczą przejazdów dla rowerów. Zabronione jest również omijanie samochodu, który zatrzymał się przed przejściem, aby ustąpić pierwszeństwa.

Ostateczna ocena zachowania kierowcy Renault oraz decyzja o ewentualnych konsekwencjach należą do policji. Funkcjonariusze będą mogli przeanalizować nagranie, sposób poruszania się obu samochodów i sytuację osoby prowadzącej hulajnogę.