Górnik Zabrze zagra w eliminacjach Ligi Europy po przegranym dwumeczu z Fenerbahce SK w eliminacjach Ligi Mistrzów. Nie był faworytem i choć wysoko zawiesił poprzeczkę, to nie był w stanie pokonać tureckiego zespołu.
Zespół Michala Gasparika zdobył 0,1 punktu w tym dwumeczu za remis w domowym rewanżu. Tyle dołożył na konto PKO Ekstraklasy do rankingu krajowego UEFA.
W środę o godzinie 20:15 w Budapeszcie rozpocznie się dwumecz z Ferencvarosi TC. To druga szansa nie tylko na zapewnienie sobie miejsca w fazie ligowej jednego z europejskich pucharów, ale również na zdobycie punktów do rankingu UEFA.
ZOBACZ WIDEO: Reprezentacja bez „Lewego”? „Dystans nie sprzyja”
Cała liga broni w tym sezonie 10. miejsca w rankingu UEFA za lata 2022-2027. Na koniec sezonu ta pozycja może pozwolić PKO Ekstraklasie wystawić najlepszy klub od razu w fazie ligowej Ligi Mistrzów w 2028 roku.
Przed końcem sezonu w rankingu może dużo się zmienić, trwają eliminacje, ale na teraz najmocniej trzeba obawiać się pościgu klubów z lig czeskiej oraz greckiej.
Kluczowe teraz jest wprowadzenie jak największej liczby klubów do fazy ligowej Ligi Europy lub Ligi Konferencji. O awans do Ligi Europy walczą poza Górnikiem również Lech Poznań oraz Jagiellonia Białystok, a w eliminacjach Ligi Konferencji występują Raków Częstochowa i GKS Katowice.
Ranking UEFA na pozycjach 1.-15.: