Orlen uruchomił Morski Terminal Przeładunkowy przy rafinerii w Gdańsku. Spółka przekonuje, że nowa inwestycja usprawni logistykę paliw, zwiększy niezależność operacyjną i pozwoli ograniczyć koszty transportu. Wartość projektu wyniosła blisko 500 mln zł – informuje spółka w komunikacie.
Orlen uruchomił Morski Terminal Przeładunkowy przy rafinerii w Gdańsku;
Wartość inwestycji wyniosła blisko 500 mln zł;
Docelowa zdolność przeładunkowa obiektu sięgnie nawet 2 mln ton produktów rocznie;
Terminal ma ograniczyć wykorzystanie transportu drogowego i kolejowego oraz zmniejszyć zależność od zewnętrznych portów.
Terminal ma usprawnić logistykę paliw
Nowy obiekt powstał na Martwej Wiśle, bezpośrednio przy rafinerii Orlen w Gdańsku. Dzięki temu produkty i półprodukty mogą być przeładowywane bezpośrednio pomiędzy instalacjami rafineryjnymi a statkami, bez konieczności korzystania z dodatkowych środków transportu.
Według spółki rozwiązanie skróci łańcuch dostaw, zwiększy elastyczność pracy zakładu oraz pozwoli ograniczyć koszty logistyki.
– Morski Terminal Przeładunkowy na Martwej Wiśle to inwestycja ważna dla bezpieczeństwa i sprawności logistyki paliwowej w Polsce. Skraca łańcuch dostaw, zwiększa elastyczność pracy rafinerii w Gdańsku i wzmacnia naszą niezależność operacyjną. Szczególnie istotne jest dla nas również to, że tak nowoczesny obiekt powstał przede wszystkim dzięki kompetencjom polskich firm – powiedział Ireneusz Fąfara, prezes Orlen.
Pierwsze statki już obsłużone
Jak informuje Orlen, terminal rozpoczął już działalność operacyjną. Pierwsze jednostki odebrały z rafinerii paliwo żeglugowe MGO, a do zakładu dostarczyły komponenty FAME wykorzystywane do produkcji biopaliw.
Jak czytamy w informacji przekazanej przez biuro prasowe spółki, terminal wyposażono w dwa stanowiska przeładunkowe, które umożliwiają jednoczesną obsługę dwóch statków o nośności do 10 tys. DWT. Ramiona nalewcze pozwalają na sprawny przeładunek produktów z wydajnością do 500 metrów sześciennych na godzinę.
Nawet 2 mln ton produktów rocznie
Docelowo nowy terminal będzie obsługiwał eksport m.in. olejów bazowych, paliw żeglugowych i ksylenu oraz import komponentów potrzebnych do produkcji paliw, w tym FAME, etanolu, MTBE i ETBE.
W pierwszym roku działalności Orlen planuje obsłużyć około 100 statków i przeładować około 500 tys. ton produktów. W kolejnych latach możliwości terminala mają wzrosnąć do około 1,8–2 mln ton rocznie – informuje spółka.
Według Orlenu inwestycja pozwoli ograniczyć wykorzystanie transportu drogowego i kolejowego, zwiększyć elastyczność dostaw oraz zmniejszyć zależność od zewnętrznych terminali w portach Gdańska i Gdyni.
Spółka podkreśla również krajowy charakter przedsięwzięcia. Jak wskazuje ORLEN, większość prac przy budowie terminala wykonały polskie przedsiębiorstwa. Całkowita wartość inwestycji wyniosła blisko 500 mln zł.



