Jakie czynniki przyciągają turystów do Lublina.

Które narodowości najczęściej odwiedzają Lublin.

Co wpływa na to, że turyści zostają w Lublinie na dłużej.

Coraz więcej turystów w Lublinie

Pierwsza połowa 2026 r. była dla
Lublina wyjątkowo dobra, jeśli chodzi o ruch
turystyczny. Jak przekazało miasto, od stycznia do czerwca przyjechało tu 1,35 mln gości. To o 54 tys. więcej (4 proc.) niż w tym samym okresie w ubiegłym roku. Coraz więcej turystów zostaje też Lublinie na dłużej. Urzędnicy wyjaśniają, że to efekt bogatej oferty, a także wydarzeń kulturalno-sportowych w ramach przygotowań do Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029.

– Coraz większe zainteresowanie Lublinem to efekt konsekwentnie realizowanej strategii rozwoju miasta oraz budowania atrakcyjnej oferty dla mieszkańców i turystów. Inwestujemy nie tylko w infrastrukturę, ale również w kulturę, sport i wydarzenia o międzynarodowej randze, które wzmacniają rozpoznawalność Lublina. Przygotowania do Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029 są dodatkowym impulsem do tworzenia miasta otwartego, inspirującego i ciekawego. Cieszy nas, że coraz więcej osób odkrywa Lublin i chce do niego wracać – wyjaśnia prezydent Lublina Krzysztof Żuk, cytowany w komunikacie miasta.

Najwięcej Polaków, a za nimi Brytyjczycy

Większość turystów w Lublinie to Polacy. Ze wspomnianych 1,35 mln gości aż 45,73 proc. to przyjezdni z Mazowsza i Warszawy. Wielu gości spoza regionu przyjeżdża także z województw małopolskiego, podlaskiego i śląskiego. Coraz więcej pojawia się tu także gości zagranicznych. – Europejska Stolica Kultury Lublin 2029 jest prawdziwym magnesem na turystów, co pokazują dane dotyczące gości z zagranicy. Liczba turystów spoza Polski w pierwszym półroczu wzrosła aż o 39 proc. względem analogicznego okresu w zeszłym roku, w tym widać wyraźnie zwiększone zainteresowanie Lublinem tam, gdzie działania promujące Miasto Inspiracji kieruje Lokalna Organizacja Turystyczna Metropolia Lublin we współpracy z Polską Organizacją Turystyczną i Lubelską Regionalną Organizacją Turystyczną – mówi prezes LOT Metropolia Lublin Krzysztof Raganowicz.

Jeśli chodzi o gości z zagranicy, to Lublin był najpopularniejszy wśród Brytyjczyków, których przyjechało tu 15 tys. Nieco mniej było przyjezdnych z Ukrainy – 14,5 tys. Pojawili się także turyści z Izraela (9,7 tys.), Niemiec (8,9 tys.) czy Włoch (4,8 tys.). Nie zabrakło też Amerykanów, Holendrów, Hiszpanów czy Czechów, którzy znaleźli się w pierwszej dziesiątce. Co ciekawe, miasto spodziewa się w najbliższym czasie zwiększonego zainteresowania ze strony gości z Dalekiego Wschodu.

Co trzeci turysta zostaje na noc

– Przygotowujemy się na zwiększone odwiedziny turystów z Japonii spowodowane wielkimi transferami siatkarskich gwiazd do BOGDANKI LUK Lublin. Mowa oczywiście o Ranu Takahashim i Tomohiro Ogawie. Japońscy kibice podróżują na mecze swoich ulubieńców po całym świecie i już teraz mamy sygnały o zainteresowaniu grup przyjazdem do Lublina. To pokazuje, jakim turystycznym potencjałem jest sportowy Lublin – przekonuje dyrektor Wydziału Sportu i Turystyki Urzędu Miasta Lublin Jarosław Daniewski.

Coraz więcej turystów zostaje w Lublinie na dłużej. Prawie jedna trzecia (437 tys.) przyjezdnych spędza w mieście przynajmniej jedną noc. Z kolei ponad 908 tys. osób to turyści jednodniowi. Dane o ruchu turystycznym opracowywane są przez Lokalną Organizację Turystyczną Metropolia Lublin na podstawie danych geolokalizacyjnych.

Źródło: Radio ZET / Lublin

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET