
Donald Tusk o sytuacji energetycznej w kraju
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Europejscy operatorzy systemów przesyłowych będą sprawdzać w piątek czy częściowe zaćmienie Słońca nie zdestabilizuje dostaw prądu – podała Komisja Europejska. Takie ryzyko, choć jest niewielkie, istnieje w krajach o dużym udziale fotowoltaiki w bilansie.
Rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. energii Anna-Kaisa Itkonen przekazała podczas briefingu prasowego w Brukseli, że operatorzy systemów elektoenergetycznych powołali operacyjną specgrupę ds. zaćmienia. Jej zadaniem jest ocena możliwych skutków tego zjawiska dla europejskiego systemu oraz skoordynowanie ewentualnych działań jeszcze przed rozpoczęciem zjawiska.
– Zaćmienie Słońca będzie miało wpływ na produkcję energii. Jednak ponieważ nastąpi późnym popołudniem, nie przewiduje się, aby jego skutki były znaczące – powiedziała Itkonen.
Jak zaznaczyła, Komisja Europejska i operatorzy sieci na bieżąco analizują wszystkie czynniki mogące zakłócić funkcjonowanie systemu energetycznego, w tym zarówno zjawiska pogodowe, jak i astronomiczne.
Kiedy zaćmienie Słońca?
Przygotowania do zaćmienia odbywają się w czasie, gdy część europejskich elektrowni zmaga się już ze skutkami fali upałów i suszy.
W środę 12 sierpnia nad Europą będzie można obserwować zaćmienie Słońca. Pas fazy całkowitej przebiegnie m.in. przez Islandię i północną Hiszpanię, natomiast np. w Polsce zjawisko będzie widoczne jako zaćmienie częściowe.
>>> Polska energetyka pod presją pogody. Ogłoszono awaryjny mechanizm
W naszym kraju zaćmienie częściowe rozpocznie się pomiędzy godziną 19.10 a 19.20 (w zależności od miejsca). Słońce zajdzie pomiędzy godziną 20 (w Rzeszowie) a 20.30 (w Szczecinie). Maksymalna faza wyniesie 88 procent w Dolinie Kłodzkiej, a na Mazurach będzie to maksymalnie 85 procent co oznacza, że w zależności od regionu Księżyc przesłoni od około 85 do 88 procent tarczy Słońca, a maksimum zjawiska przypadnie tuż przed zachodem Słońca.