Prezydent Karol Nawrocki podsumował w czwartek pierwszy rok urzędowania podczas spotkania na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego. Podkreślał, że chce pozostać „głosem Polek i Polaków” oraz zapowiedział kontynuowanie aktywnego modelu prezydentury.
Wystąpienie poprzedziła część artystyczna. Raper Leszek Kaźmierczak „Eldo” wraz z dziećmi z zespołu „Zagórzańska siła” wykonał utwór „Nie pytaj o nią”, inspirowany piosenką Grzegorza Ciechowskiego „Nie pytaj o Polskę”. Zespół wykonał również hymn narodowy. – To wy byliście, drodzy państwo, moją siłą i moją nadzieją i pozostajecie nią także dzisiaj. Jesteście siłą i nadzieją Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wy, naród – powiedział Nawrocki.
Jak zaznaczył, jedna rzecz po pierwszym roku sprawowania urzędu pozostaje niezmienna. – Chcę być głosem Polek i Polaków. Chcę być głosem polskiego narodu; będę, jestem nim przy podpisywaniu każdej ustawy, przy każdej inicjatywie ustawodawczej – zadeklarował.
„Chcę zmienić model prezydentury”
Nawrocki podkreślił, że w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy wystąpił z 22 inicjatywami ustawodawczymi, czyli średnio z dwiema miesięcznie. Według niego 21 z nich znajduje się obecnie w „sejmowej zamrażarce”. – Zrobiłem to dlatego, bo chcę w istocie zmienić model prezydentury. Tak, prezydent nie jest tylko od tego, aby prawo opiniować i zajmować się ustawami, które przychodzą z Sejmu. Prezydent jest też od tego, aby wychodzić z inicjatywami ustawodawczymi i aby nieść wasz głos i wasze postulaty – mówił.
Jako jeden z projektów oczekujących na rozpatrzenie wskazał propozycję, która – według prezydenta – ma doprowadzić do obniżenia cen energii elektrycznej o 33 proc.
Nawrocki odniósł się również do odrzucenia przez Senat jego kolejnego wniosku o przeprowadzenie referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej i Zielonego Ładu. Zapewnił jednocześnie, że choć nie wszystkie zapowiadane przez niego rozwiązania udało się dotychczas wprowadzić, nie zamierza z nich rezygnować.
259 podpisów, 41 wet
Prezydent odpowiedział również na zarzuty przedstawicieli koalicji rządzącej, według których zbyt często korzysta z prawa weta. Zapowiedział, że w piątek podpisze cztery kolejne ustawy. Według przedstawionego przez niego bilansu po tych decyzjach liczba podpisanych ustaw wyniesie 259, a zawetowanych – 41. Łącznie daje to 300 rozpatrzonych ustaw. – 259 podpisanych ustaw pokazuje, że tam, gdzie tylko mogę znaleźć odrobinę kompromisu, gdzie mogę dostrzec, że to prawo pisane jest dla Polaków, że Polakom się przyda, nawet jeśli mam pewne obiekcje (…), to zawsze je podpiszę – powiedział Nawrocki.
Zaapelował również do marszałka Sejmu o rozpoczęcie prac nad prezydenckim projektem tzw. „polskiego SAFE”, dotyczącym finansowania modernizacji polskiej armii z wykorzystaniem rezerw złota Narodowego Banku Polskiego. Nawrocki zapewnił, że po roku sprawowania urzędu nie odczuwa zmęczenia i zamierza kontynuować obrany kurs. – Mam ciągle wiele energii na kolejne cztery lata. Mam 100 proc. baterii – powiedział.