W 82. rocznicę tych wydarzeń przy Pomniku Ofiar Rzezi Woli na skwerze Pamięci, u zbiegu ulicy Leszno i Al. „Solidarności”, zgromadzili się Powstańcy Warszawscy, przedstawiciele władz miasta i dzielnicy, organizacji kombatanckich oraz mieszkańcy stolicy, by wspólnie oddać hołd ofiarom. 5 sierpnia 1944 roku rozpoczęła się Rzeź Woli – jedna z najtragiczniejszych kart w historii Warszawy i Europy XX wieku. W pierwszych dniach Powstania Warszawskiego niemieckie oddziały zamordowały około 50–60 tysięcy mieszkańców Woli – bezbronnych kobiet, dzieci, osób starszych i mężczyzn.

– Naszym obowiązkiem jest przekazywanie tej pamięci młodym. Musimy opowiadać o losach mieszkańców Woli, o bohaterstwie i cierpieniu cywilów, o cenie, jaką Warszawa zapłaciła za pragnienie wolności. W imieniu mieszkańców Warszawy składam hołd wszystkim pomordowanym mieszkańcom Woli. Dziękuję rodzinom ofiar za pielęgnowanie pamięci. Dziękuję świadkom historii za ich obecność i świadectwo. Dziękuję wszystkim, którzy dbają o to, by prawda o zbrodni na Woli nigdy nie została zapomniana – mówił w imieniu Rafała Trzaskowskiego Tomasz Mencina, wiceprezydent m.st. Warszawy

Obchody rocznicowe przypomniały o ogromie tragedii, jaka dotknęła mieszkańców Woli podczas Powstania Warszawskiego. Były również wyrazem szacunku wobec wszystkich cywilnych ofiar wojny oraz przypomnieniem, jak ważne jest przekazywanie historycznej pamięci kolejnym pokoleniom.

– W sposób szczególny chciałbym przywitać dzisiaj w tym miejscu Warszawiaków. Gdyby nie Wy, gdyby nie wasza coroczna obecność, nie mielibyśmy tej twardej pewności, że pamięć o wydarzeniach sierpnia 1944 roku przetrwa dzięki Wam – mówił burmistrz dzielnicy Wola Krzysztof Strzałkowski.

– Nasz dziadek, wówczas zaledwie dwunastoletni chłopiec, stał pod murem kamienicy wraz ze swoją mamą i siostrą, czekając na egzekucję. To, że pluton nie pociągnął za spust, zawsze nazywał jednym słowem: cud. Ten cud zrodził w nim zobowiązanie. Całe życie poświęcił temu, aby świat nigdy nie zapomniał o Rzezi Woli. Dziś my jego wnuczki, rodowite Warszawianki, wspólnie kontynuujemy tę świętą misję – mówiły Justyna i Antonia Janowskie, wnuczki Jerzego Janowskiego ocalałego z Rzezi Woli.

Ze względu na ekstremalnie wysokie temperatury powietrza, w tym roku organizatorzy zrezygnowali z Marszu Pamięci, ale pozostałą część uroczystości kontynuowano już na terenie wolskiej nekropolii: złożono kwiaty i oddano hołd wszystkim spoczywającym tam ofiarom. Cmentarz Powstańców Warszawy pozostaje jednym z najważniejszych miejsc pamięci poświęconych mieszkańcom stolicy, którzy ponieśli śmierć podczas II wojny światowej