Menedżer odpowiedzialny za rozwój Biedronki w Polsce, ocenił sukces największych sieci spożywczych. Jego zdaniem Biedronka, Żabka i Dino stworzyły trzy różne modele, które razem mogą stanowić najbardziej udany ekosystem handlu bliskościowego na świecie.
Były szef Biedronki ocenia, że Polska mogła stworzyć najbardziej udany na świecie ekosystem handlu bliskościowego.
Pedro Pereira da Silva wskazuje na jednoczesny sukces trzech różnych modeli rozwijanych przez Biedronkę, Żabkę i Dino.
Jego zdaniem planowane przejęcie kontroli nad Grupą Żabka przez Couche-Tard potwierdza międzynarodową pozycję polskiego rynku convenience.
Współtworzył Biedronkę
Pedro Pereira da Silva przez ok. 25 lat, do końca 2015 r., związany był z Grupą Jerónimo Martins, w tym z rozwojem Biedronki w Polsce. W latach 2000–2010 kierował siecią, a następnie pełnił m.in. funkcję dyrektora operacyjnego całej grupy i odpowiadał za jej działalność w Polsce. Jest uznawany za jednego z menedżerów, którzy odegrali istotną rolę w ekspansji Biedronki.
Po odejściu z Jerónimo Martins zarządzał dużymi firmami handlowymi w Rosji i Republice Południowej Afryki. Obecnie działa jako przedsiębiorca, inwestor i doradca. Jest partnerem platformy Bridgewhat, członkiem władz Rady Diaspory Portugalskiej oraz dyrektorem niewykonawczym w tureckim Turgut Aydın Holding.
Menedżer, który od ponad dwóch dekad pozostaje blisko związany z polskim handlem detalicznym, zabrał głos na temat planowanego przejęcia kontroli nad Grupą Żabka przez Alimentation Couche-Tard. Kanadyjska firma, będąca właścicielem sieci Circle K, zawarła umowę dotyczącą nabycia kontrolnego pakietu akcji Żabki i zapowiedziała dobrowolne wezwanie na wszystkie akcje spółki.
Polska światowym liderem?
Pedro Pereira da Silva ocenił na LinkedInie, że planowana transakcja należy do najważniejszych przejęć w sektorze handlu detalicznego ostatnich lat. Jego zdaniem wydarzenie to potwierdza również wyjątkową pozycję polskiego rynku.
Czy Polska po cichu stała się krajem o najbardziej udanym na świecie ekosystemie handlu typu proximity, czyli handlu bliskościowego? – pyta Pedro Pereira da Silva.
Były szef Biedronki uważa, że przyszłość handlu spożywczego należy do detalistów, którzy potrafią łączyć bliskość z trafnością oferty. Jak zaznacza, nie chodzi wyłącznie o geograficzną odległość sklepu od klienta, ale o jego zdolność do odpowiadania na konkretne potrzeby konsumentów.
W ocenie menedżera Polska w ciągu ostatnich trzech dekad stworzyła ekosystem handlu bliskościowego, który może należeć do najbardziej interesujących i najlepiej rozwiniętych na świecie.
Trzy różne modele
Zdaniem Pedra Pereiry da Silvy wyjątkowość polskiego rynku nie wynika z sukcesu tylko jednej sieci. Zwraca on uwagę, że w tym samym czasie bardzo dużą skalę osiągnęły Biedronka, Żabka i Dino, choć każda z tych firm rozwija inny model działalności i odpowiada na odmienne potrzeby klientów.
Były szef Biedronki wskazuje, że sieć należąca do Jerónimo Martins przekształciła format dyskontowy w wygodną ofertę zbliżoną do supermarketowej. Jej pozycja została, według niego, zbudowana na atrakcyjnej relacji jakości do ceny, świeżych produktach, markach własnych, skali działalności i sprawności operacyjnej.
Żabka miała natomiast na nowo zdefiniować segment convenience. Pereira da Silva wymienia w tym przypadku dostępność placówek, ofertę gastronomiczną na wynos, integrację cyfrową, szybkość zakupów oraz elastyczność modelu.
Trzeci przykład stanowi Dino. W ocenie menedżera sieć pokazała, że połączenie lokalnej bliskości, prostoty, konsekwentnej ekspansji i zdyscyplinowanej realizacji strategii może doprowadzić do jednego z największych sukcesów w europejskim handlu detalicznym.
Różne formaty. Różne misje. Razem odpowiadają za blisko połowę polskiego rynku sprzedaży detalicznej artykułów spożywczych – napisał Pedro Pereira da Silva.
Własne drogi rozwoju
Jak podkreśla, najbardziej interesująca jest nie tylko skala sukcesu trzech sieci, lecz także sposób, w jaki go osiągnęły. Żadna z firm nie kopiowała bezpośrednio modelu konkurentów.
Według Pereiry da Silvy Biedronka, Żabka i Dino stworzyły wyraźne, lecz odmienne propozycje dla klientów, a następnie konsekwentnie je rozwijały. Na polskim rynku jednocześnie sprawdziły się trzy różne formaty: dyskont rozwijający cechy supermarketu, nowoczesny convenience oraz lokalna sieć supermarketów prowadząca ekspansję przede wszystkim w mniejszych miejscowościach i na obrzeżach miast.
Docenił również Lidla
W swoim komentarzu Pereira da Silva wymienił także Lidl Polska i innych detalistów. Jak zaznaczył, również te firmy przyczyniły się do tego, że Polska stała się jednym z najbardziej konkurencyjnych rynków handlu spożywczego w Europie.
Planowane przejęcie kontroli nad Żabką przez Couche-Tard określił jako wyraz uznania dla jednego z najbardziej zaawansowanych biznesów convenience na świecie. Jego zdaniem transakcja może być również potwierdzeniem pozycji Polski jako jednego z najważniejszych globalnych rynków doświadczalnych dla handlu bliskościowego.
Po ponad dwóch dekadach ścisłego związania z polskim handlem detalicznym wciąż podziwiam to, co udało się osiągnąć – podsumował Pedro Pereira da Silva.


