Orlen opublikował wyniki za pierwsze półrocze 2026 roku. Grupa wypracowała w tym czasie 15,7 mld zł zysku netto, podczas gdy rok wcześniej było to niespełna 5,6 mld zł. Sam drugi kwartał przyniósł spółce 7,7 mld zł zysku netto.
Bardzo dobre wyniki zbiegają się jednak z okresem wysokich cen paliw, co skomentował były prezes koncernu, Daniel Obajtek.
Obajtek: Orlen łupi kierowców
Europoseł PiS zwrócił uwagę przede wszystkim na wyniki segmentu detalicznego.
– 900 mln zł zysku z detalu wobec 662 mln zł z analogicznego okresu w 2023 r. Orlen łupi kierowców i widać to jak na dłoni – napisał Obajtek.
900 milionów złotych zysku z detalu wobec 662 mln zł z analogicznego okresu w 2023 roku. Orlen łupi kierowców i widać to jak na dłoni❗️
Mimo globalnego popytu na produkty rafineryjne nie potrafi też zwiększyć swojej produkcji. Za główne projekty rozwojowe podaje te, które… pic.twitter.com/U4dYjM9bic
— Daniel Obajtek (@DanielObajtek) August 6, 2026
Porównanie wskazane przez byłego prezesa oznacza wzrost wyniku o ok. 238 mln zł, czyli blisko 36 proc.
Obajtek zarzucił obecnym władzom koncernu również zbyt wysokie koszty funkcjonowania spółki. Według niego koszty korporacyjne wzrosły o 43 proc. rok do roku.
Były szef Orlenu stwierdził także, że koncern nie wykorzystuje w pełni światowego popytu na produkty rafineryjne i nie zwiększa odpowiednio produkcji.
Orlen odpowiada byłemu prezesowi
Na wpis Obajtka odpowiedziało biuro prasowe koncernu. Spółka wskazała, że od czasu, do którego odnosił się były prezes, mocno poprawiły się wyniki zagranicznych sieci Orlenu.
Koncern podkreślił, że zyski niemieckiej części sieci wzrosły o 86 proc., a na pozostałych zagranicznych rynkach niemal się podwoiły.
Orlen przekonuje również, że w Polsce kierowcy korzystali w tym okresie z bardzo konkurencyjnych cen paliw na tle innych państw europejskich.
Fąfara: nie możemy obniżać cen wbrew rynkowi
Do kwestii cen paliw odniósł się także obecny prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.
– Nie możemy obniżać cen paliw wbrew rynkowi – powiedział.
Szef koncernu argumentował, że sztuczne utrzymywanie cen na zbyt niskim poziomie może doprowadzić do sytuacji, w której sprzedaż przestanie być opłacalna, a na rynku pojawią się problemy z dostępnością paliwa.
Fąfara zaznaczył jednocześnie, że Orlen nie jest zainteresowany napędzaniem inflacji poprzez wysokie ceny na stacjach.
Zysk Orlenu mocno w górę
W drugim kwartale przychody Grupy Orlen sięgnęły około 76,5 mld zł. EBITDA wyniosła 13,9 mld zł, czyli o blisko 5 mld zł więcej niż rok wcześniej.
Jeszcze większą różnicę widać w zysku netto. W drugim kwartale 2026 roku było to 7,7 mld zł wobec niespełna 1,5 mld zł rok wcześniej. W całym pierwszym półroczu zysk netto koncernu wyniósł 15,7 mld zł.
Na wyniki spółki wpływała sytuacja na światowym rynku energii, w tym napięcia na Bliskim Wschodzie i wysokie ceny ropy oraz produktów rafineryjnych.
Ile naprawdę Orlen zarabia na paliwie?
Dyskusja przypomina spory z okresu, kiedy sam Obajtek kierował Orlenem. Wówczas opozycja zarzucała koncernowi wysokie marże i „łupienie kierowców”, a były prezes odpowiadał, że analizowanie wyłącznie tzw. modelowej marży rafineryjnej nie pokazuje rzeczywistego zysku spółki.
Dziś role się odwróciły. Obajtek wykorzystuje wyniki segmentu detalicznego jako argument przeciw obecnemu zarządowi, podczas gdy Orlen podkreśla znaczenie warunków rynkowych, sytuacji międzynarodowej i konieczności zapewnienia bezpieczeństwa dostaw.
Spór nabiera dodatkowego znaczenia w momencie, gdy w rządzie ponownie pojawiła się dyskusja o możliwych działaniach osłonowych na rynku paliw. Minister finansów Andrzej Domański nie wykluczał wcześniej czasowego obniżenia VAT na paliwa, jeśli sytuacja rynkowa ponownie się pogorszy.
Pobierz aplikację Newsmax Polska:
Aplikację Newsmax Polska można pobrać z Google Play i App Store.

