Kiedy kierowcy mogą spodziewać się obniżek cen paliw na stacjach.
Jakie są aktualne ceny paliw w hurcie na początku sierpnia 2026 roku.
Dlaczego ceny paliw na stacjach nie odzwierciedlają spadków hurtowych.
Dobre wieści w sprawie cen
paliw
Według analityków portalu e-petrol.pl w pierwszym tygodniu sierpnia wszystkie podstawowe paliwa wyraźnie potaniały w sprzedaży hurtowej. Największy spadek dotyczył oleju napędowego. Od 1 do 7 sierpnia 2026 r. cena diesla spadła o 489 zł za metr sześcienny – z 6695 do 6206 zł. Benzyna Pb95 potaniała o 464 zł za metr sześcienny i kosztuje obecnie w hurcie 5273 zł. Z kolei benzyna Pb98 spadła o 463 zł, do 5974 zł za metr sześcienny. Tańszy jest również olej opałowy, którego cena zmniejszyła się o 444 zł, do 4818 zł za metr sześcienny. Choć ceny na stacjach wciąż pozostają wysokie, to jednak, wskazują eksperci e-petrol.pl, już niebawem kierowcy mogą zobaczyć efekty tych zmian podczas tankowania.
W tej chwili średnia cena benzyny Pb95 wynosi 7,55 zł za litr, a olej napędowy po ostatnich podwyżkach kosztuje średnio 8,22 zł za litr. Analitycy przewidują jednak, że w okresie od 10 do 16 sierpnia ceny powinny spaść. Prognozy zakładają, że benzyna Pb95 będzie kosztować 7,21–7,36 zł/l, diesel 7,99–8,19 zł/l, benzyna Pb98 osiągnie poziom 8,09–8,28 zł/l, a autogaz spadnie poniżej 3 zł – do poziomu 2,90–2,99 zł/l. Oznacza to, że w przypadku benzyny i oleju napędowego możliwe są obniżki sięgające kilkudziesięciu groszy na litrze.
Rząd rozważa działania osłonowe
Wysokie ceny paliw sprawiły, że rząd zaczął analizować możliwość wprowadzenia rozwiązań, które ograniczyłyby skutki podwyżek dla kierowców. Premier Donald Tusk zapowiedział, że decyzja w tej sprawie może zapaść po obserwacji sytuacji związanej m.in. z cieśniną Ormuz.
Minister energii Miłosz Motyka poinformował natomiast, że w przyszłym tygodniu może pojawić się decyzja dotycząca ewentualnego przywrócenia programu osłonowego dla cen paliw. Jak
wskazał krótko po zakończeniu programu CPN, dostrzega niepokojący mechanizm, kiedy to koncerny zbyt szybko podnoszą ceny, nawet kilkukrotnie w trakcie jednego dnia, a kiedy trzeba obniżać – obniżki są wstrzymywane. W ten sposób, choć spadki na rynkach światowych pokazują, że ceny na stacjach mogą być niższe, ceny wciąż są sztucznie utrzymywane przez sprzedawców na wyższych poziomach.
Na razie kierowcy mogą liczyć przede wszystkim na efekt spadków cen hurtowych. Jeśli sytuacja na rynku ropy pozostanie stabilna, tańsze tankowanie powinno być odczuwalne już w najbliższych dniach. W sytuacji wzrostów rząd zapowiadał nowy pakiet osłonowy, który ma ochronić polskie gospodarstwa domowe w okresie wzmożonych wakacyjnych powrotów, co
zapowiadał premier Donald Tusk na dwa ostatnie tygodnie sierpnia.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET