|
5.08.2026, 12:19

Tusk: gdyby się okazało, że Giertych wyniósł nielegalnie materiały z prokuratury, to oczywiście poniesie konsekwencje
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP
Posłuchaj artykułu
Czyta lektor AI
Wykup subskrypcję TVN24+, aby posłuchać artykułu.
Masz subskrypcję? Zaloguj się.
Dowiedz się więcejGdyby się okazało, że pan poseł Giertych cokolwiek zrobił nielegalnie, na przykład wyniósł te materiały, to oczywiście poniesie konsekwencje – powiedział premier Donald Tusk. Chodzi o opublikowane w mediach nagrania z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego w sprawie dwóch wież.
Na portalu goniec.pl został w ubiegłym tygodniu opublikowany fragment przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego ze śledztwa dotyczącego dwóch wież, do którego doszło na początku czerwca. „Jedyną osobą, która wystąpiła o dostęp do całości akt sprawy, był jeden z pełnomocników pokrzywdzonego” – przekazała Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Jak powiedział „Faktowi” jej rzecznik Piotr Antoni Skiba, był to „mecenas i poseł Roman Giertych”.
– Nie odniosłem takiego wrażenia, że prokuratura oficjalnie stwierdziła, że pan Giertych odpowiada za nielegalne wynoszenie dokumentów – powiedział na konferencji prasowej premier Donald Tusk. Jak dodał, „zapyta wprost prokuratora generalnego, czy takie jest przekonanie prokuratury”. – Jeśli tak, to oczekuję natychmiastowego wszczęcia dochodzenia w tej sprawie – podkreślił.
Tusk o konsekwencjach dla Giertycha
– Gdyby się okazało, że pan poseł Giertych cokolwiek zrobił nielegalnie, na przykład wyniósł te materiały, to oczywiście poniesie konsekwencje – zapowiedział premier.
– Proszę mi wierzyć, że Roman Giertych, z mojego punktu widzenia człowiek zasłużony w niektórych sprawach, w niektórych kontrowersyjny, nie jest świętą krową – mówił Tusk. – Jeśli złamał prawo, jest out – podkreślił.
Udostępnij:
Link skopiowany do schowka.
