Panel sędziowski Sądu Apelacyjnego dla Okręgu Dystryktu Kolumbii podjął decyzję stosunkiem głosów 2-1. Prace nad podziemną częścią obiektu mogą być kontynuowane. Według zapowiedzi administracji, ta część ma służyć bezpieczeństwu. Media relacjonują, że znajduje się tam remontowany bunkier, w którym znaleźć mają się dodatkowe schrony przeciwbombowe, instalacje wojskowe i medyczne. Trump chce, by na dachu sali balowej powstał port dronowy, mający służyć zabezpieczeniu Waszyngtonu.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoBudowa sali balowej zostanie wstrzymana? Sąd wydał decyzję
Czytaj nas częściej w Google
Sąd Apelacyjny dla Okręgu Dystryktu Kolumbii podkreślił, że Kongres sprawuje kontrolę nad finansowaniem prac budowlanych na terenie Białego Domu. Projekt Trumpa nie został zatwierdzony na Kapitolu. Jednocześnie sędziowie zawiesili wykonanie swojego postanowienia na okres dwóch tygodni, aby umożliwić administracji ubieganie się o interwencję przed Sądem Najwyższym.
Czytaj także: Dawni sojusznicy Trumpa chcą się na nim zemścić. „On nas wszystkich zdradził”
„Nie znamy żadnego przypadku w historii Ameryki, w którym prezydent jednostronnie — i wykorzystując środki zebrane prywatnie — zburzył znaczące części Białego Domu, których budowę zatwierdził Kongres, a za które zapłacili amerykańscy podatnicy. Aż do teraz” — napisali sędziowie.
Donald Trump już zapowiedział „natychmiastowe odwołanie” od decyzji sądu. „Ta niesprawiedliwa decyzja musi zostać w całości uchylona przez Sąd Najwyższy” — napisał w serwisie Truth Social.
Jeden dzień może zmienić przyszłość Trumpa. Co prezydent USA ma do stracenia [WYJAŚNIAMY]
Skrzydło Białego Domu zostało zburzone
W minionym roku pod budowę sali balowej zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu.
Czytaj także: Pod salą balową Trumpa powstaje ogromny kompleks. Ma liczyć sześć pięter
Wiosną sędzia zarządził wstrzymanie budowy nadziemnej części obiektu, jednak postanowienie zawieszono do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd apelacyjny. Pozew skierowało stowarzyszenie National Trust for Historic Preservation, które działa na rzecz ochrony zabytków. Organizacja domaga się wstrzymania budowy, argumentując, że projekt ruszył mimo braku odpowiednich zgód i autoryzacji Kongresu.
Prezydent zapowiedział w maju, że sala balowa zostanie otwarta we wrześniu 2028 r. Jak zapewnia, zgromadził 400 mln dol. na budowę, a środki pochodzą od darczyńców i od niego samego.