
Lechia Gdańsk w dwóch meczach sezonu 2026/27 przed własną publicznością nie strzeliła gola. Czy przełamanie w tym względzie dadzą zmiany w ataku i na skrzydłach, których wreszcie może dokonać Władysław Łupaszka? Szkoleniowiec przyznaje, że Camilo Mena może grać już więcej niż tylko 45 minut i jest przygotowany również do występu jako napastnik. Kolumbijczyk zapewne przesunięty zostanie bliżej bramki Podbeskidzia w Bielsku-Białej, jeśli na boku pomocy ustawiony zostanie Tomasz Wójtowicz.

I runda STS Pucharu Polski 2026/27. Arka Gdynia i Lechia Gdańsk dobrze wylosowały
jak zwykle na prawym skrzydle
68%
– Gdy nie masz wyboru, to głowa nie boli, ale lepiej jest, gdy można się zastanawiać, kogo postawić na daną pozycję – przyznaje Władysław Łupaszka.
Dwa pierwsze mecze przed własną publicznością Lechia Gdańsk kończyła bez żadnego zdobytego gola m.in. dlatego, że jeśli chodzi o zestawienie ofensywy, trenera biało-zielonych głowa nie bolała.
Więcej w serwisie Ogłoszenia
(18)
Zarówno przeciwko Pogoni Grodzisk Mazowiecki, jak i Warcie Poznań w wyjściowym składzie w ataku grał 15-letni Martin Szczerbiński, a na prawym skrzydle występował starszy od niego o rok Bartosz Górski. Natomiast na lewej pomocy monopol miał Igor Bambecki, któremu kilkunastu dni zabrakło, aby być nadal młodzieżowcem.
Jedyna zmiana w ofensywie była spowodowana sprawami transferowymi. Po pierwszym meczu do Hellas Verony sprzedany został Kacper Sezonienko, a do gry wszedł Jakub Adkonis, którego na kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania udało się zarejestrować do rozgrywek.

Lechia Gdańsk będzie mocniejsza. Nowe, ale i dobrze znane kierunki transferów
Przed wyjazdem do Bielska-Białej trener Lechii wreszcie mógł poczuć lekki ból głowy. Jak sam przyznaje, Camilo Mena jest już przygotowany, aby zagrać więcej niż 45 minut, jak to miało miejsce przeciwko Warcie.
Ponadto Kolumbijczyk trenuje na dwóch pozycjach. Poza swoją nominalną rolą prawoskrzydłowego, przypomina sobie, jak grać w ataku.
Więcej w serwisie Ogłoszenia
(406)
– W naszym systemie może grać i tu, i tu. Rozmawiałem z nim o tym. Jednak tak w ataku, jak i na skrzydłach, nie mamy za dużego wyboru. To, gdzie zagra Camilo, zależy od tego, na kogo w danym momencie zdecydujemy się na innych pozycjach – wyjaśnia trener Łupaszka.
W ostatnim przedsezonowym sparingu, gdy mógł skorzystać ze Słowaka Samuela Kopaska i Ukraińca Daniła Małowa, którzy obecnie sposobią się do ligowego debiutu, nieoczekiwanie na ławkę trafił Tomasz Wójtowicz. Jednak wówczas w ofensywie trzeba było zrobić miejsce dla Dominika Skiby, który ostatecznie oblał testy w Lechii.

Lechia Gdańsk – Randers FC 2:2 w sparingu. Dobra gra nowych obrońców
Teraz Wójtowicz odda miejsce na lewej obronie, na której grał od początku tego sezonu, Małowowi i może zmienić w „11” Górskiego lub Bambeckiego na jednym ze skrzydeł.
Podobnie Mena – może wejść na bok pomocy za któregoś z tych graczy lub zastąpić Szczerbińskiego w ataku.
Więcej w serwisie Ogłoszenia
(34)
Na przedmeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec nie odniósł się do obecnej sytuacji w drużynie takich ofensywnych graczy jak: czekający na transfer Tomas Bobcek i wracający po urazie Bogdan Wiunnyk, ale wiemy, jakie wymagania ma wobec kolejnych młodych napastników, którzy ostatnio byli kontuzjowani.
– Michał Głogowski i Dorian Sinkiewicz wrócili do treningów z drużyną. Nie wiem, jak trenowali poprzednio, ale to młodzi zawodnicy, którzy muszą prezentować się lepiej w procesie treningowym. Aby dostać szansę, muszą wykazać się większą agresywnością i energią, pokazać, że im się chce. Będziemy uważnie ich obserwować, na ile są gotowi, i czy i kiedy będziemy mogli na nich liczyć. Ja właśnie podczas treningów staram się rozwijać piłkarzy. Tym młodym poświęcam tak samo dużo uwagi jak starszym. To, że ktoś nie zagra w meczu, nie oznacza, że na niego nie liczę – podkreślił Władysław Łupaszka.
Katalog.trojmiasto.pl –
Szkółki Piłkarskie w Trójmieście
Dodatkowy problem ma Bakary Sonko. Jest Senegalczykiem, a zatem piłkarzem spoza Unii Europejskiej. W 1. Lidze takich zawodników jednocześnie na boisku może przebywać dwóch, nie licząc zawodników z Ukrainy.