
Miejsce budowy sali balowej w miejscu Wschodniego Skrzydła Białego Domu
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/YURI GRIPAS / POOL
Sąd apelacyjny nakazał administracji Donalda Trumpa wstrzymanie budowy sali balowej przy Białym Domu. Sąd uznał, że projekt nie uzyskał wymaganej zgody Kongresu. Trump ostro skrytykował tę decyzję i zapowiedział odwołanie.
Decyzja sądu zapadła głosami 2-1. Wykonanie postanowienia zawieszono na dwa tygodnie. Prace nad podziemną częścią obiektu, która według zapowiedzi administracji ma służyć bezpieczeństwu, mogą być kontynuowane.
Media relacjonują, że znajduje się tam remontowany bunkier, w którym znaleźć mają się dodatkowe schrony przeciwbombowe, instalacje wojskowe i medyczne. Trump chce, by na dachu sali balowej powstał port dronowy, mający służyć zabezpieczeniu Waszyngtonu.
Sąd Apelacyjny dla Okręgu Dystryktu Kolumbii orzekł, że to Kongres sprawuje kontrolę nad finansowaniem prac budowlanych na terenie Białego Domu oraz podkreślił, że projekt Trumpa nie został zatwierdzony na Kapitolu. Sąd zawiesił jednocześnie wykonanie swojego postanowienia na okres dwóch tygodni, aby pozwolić administracji Trumpa ubiegać się o interwencję przed Sądem Najwyższym.
„Nie znamy żadnego przypadku w historii Ameryki, w którym prezydent jednostronnie – i wykorzystując środki zebrane prywatnie – zburzył znaczące części Białego Domu, których budowę zatwierdził Kongres, a za które zapłacili amerykańscy podatnicy. Aż do teraz” – napisali sędziowie.

Budowa sali balowej Białego Domu
Źródło zdjęcia: EPA POOL
Trump krytykuje decyzję sądu
Donald Trump napisał w swoim serwisie Truth Social, że na terenie Białego Domu powstaje „desperacko potrzebna bezpieczna sala balowa/kompleks wojskowy z dużym portem dronowym na dachu”.
Dodał, że piątkowa decyzja sądu, wydana po tym, jak znaczna część prac została już wykonana i opłacona, „stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego najwyższego szczebla”. Ocenił również, że jest to „narodowy powód do wstydu”.

Donald Trump pokazał wizualizacje sali balowej
Źródło zdjęcia: Nathan Howard/Getty Images
Trump zapowiedział, że jego administracja odwoła się do Sądu Najwyższego. Jego zdaniem „ta niesprawiedliwa decyzja musi zostać w całości uchylona”.
„Wojsko oraz Secret Service postrzegają to straszne, motywowane politycznie i bezprawne orzeczenie jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego naszego kraju, ponieważ cały kompleks jest budowany w celu ochrony Stanów Zjednoczonych, a także wszystkich przyszłych prezydentów” – przekonywał Trump.
Zburzono wschodnie skrzydło, by zrobić miejsce na nową salę
W minionym roku pod budowę sali balowej zburzono wschodnie skrzydło Białego Domu, które było historyczną siedzibą pierwszej damy i jej personelu.

Budowa sali balowej w Białym Domu
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/ANNABELLE GORDON / UPI / POOL
Wiosną sędzia zarządził wstrzymanie budowy nadziemnej części obiektu, jednak postanowienie to zostało zawieszone do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd apelacyjny. Pozew do sądu został skierowany przez stowarzyszenie na rzecz ochrony zabytków National Trust for Historic Preservation, które domaga się wstrzymania budowy, argumentując, że projekt ruszył mimo braku odpowiednich zgód i autoryzacji Kongresu.
W maju prezydent zapowiedział, że sala balowa zostanie otwarta we wrześniu 2028 roku. Prezydent zapewnia, że zgromadził 400 milionów dolarów na budowę, a środki pochodzą od darczyńców i od niego samego.