To, czego dokonała Katarzyna Niewiadoma-Phinney w tegorocznym Tour de France, zostanie z nią na długo. 31-latka wygrała etap na słynnym Mont Ventoux, a dzięki samotnemu atakowi objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Polka zaatakowała na dziewięć kilometrów przed metą i zrobiła coś, co jej się jeszcze nigdy nie udało. To pierwsze jej etapowe zwycięstwo w tym wyścigu w karierze.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoKatarzyna Niewiadoma-Phinney liderką Tour de France
Czytaj nas częściej w Google
„Niech mnie ktoś uszczypnie! Właśnie wygraliśmy na Mont Venoux” — napisała Niewiadoma-Phinney na swoim profilu na Instagramie. Do posta kolarka dodał zdjęcie, na którym z rękami wzniesionymi ku górze cieszyła się ze swojego osiągnięcia.
Pod postem 31-latki pojawiło się wiele komentarzy z gratulacjami, np. od Andrzeja Bargiela, Moniki Pytek, czy Marty Lach. „Matka boska polska kolarska. Pokłony największe”, „Nasza królowa”, „To było zapierające dech w piersiach. Jaki występ. Gratulacje Kasia”, „Ale jak”, „Cieszymy się razem z tobą” — pisali internauci.