W czwartek minął dokładnie rok od momentu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta Polski. Sam Nawrocki urządził z tej okazji specjalną ceremonię przed Pałacem Prezydenckim, podczas której podsumował pierwszy rok swojej prezydentury.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoWałęsa odmawia oceny Nawrockiego. „To jest hańba”
Czytaj nas częściej w Google
O ocenę Karola Nawrockiego w minionych dniach było pytanych wielu polityków i komentatorów życia publicznego. Wśród nich znalazł się były prezydent Lech Wałęsa, który o ocenę obecnej głowy państwa był proszony na antenie Radia Gdańsk.
Czytaj także: „Nie mogą na siebie patrzeć”. Karol Nawrocki ma przebiegłą strategię
— Na temat tego pana odmawiam odpowiedzi. Ja go nie uważam za prezydenta — odpowiedział stanowczo polski noblista. — Dla mnie to jest hańba i w związku z tym, żeby nie wchodzić w szczegóły, żeby się nie tłumaczyć, po sprawach nie chodzić, odmawiam odpowiedzi na temat tego pana — stwierdził.
Dziennikarz wskazywał jednak, że Karol Nawrocki jest urzędującym prezydentem.
— Dla mnie nie. Ja nie uznaję. Uznałbym wtedy, kiedy jeszcze raz przeliczono by głosy. Uznałbym wtedy, a tego nie zrobiono, więc jest oszustwo — ocenił Wałęsa.
Czytaj także: Kulisy relacji Nawrockiego z Tuskiem. „To premier zawsze prosi o kontakt”
Były prezydent wzywa do ponownego przeliczenia głosów oddanych w zeszłorocznych wyborach prezydenckich.
— A kto ma rację? Sprawdźmy jeszcze raz, przeliczmy i wtedy możemy uznać albo nie uznać. Ja do tego momentu nie uznaję, ale nie wchodzę w ten temat, bo to niczego nie rozwiąże — podkreślił.
Polityka zagraniczna Karola Nawrockiego. Plusy i minusy działań prezydenta
PRZECZYTAJ KOMENTARZWITOLDA JURASZA
