Amerykański multimiliarder z branży technologicznej Elon Musk jak dotąd wciąż odmawia udzielenia Ukrainie zgody na wykorzystanie telekomunikacyjnego systemu satelitarnego Starlink, obsługiwanego przez SpaceX, do kierowania atakami na terytorium Rosji. Informacje na ten temat przekazuje serwis The Atlantic.

Musk pozostaje nieugięty pomimo bezpośrednich apeli ze strony władz w Kijowie. Według doniesień mediów podczas niedawnego spotkania w Waszyngtonie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski miał poprosić prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa o interwencję i wywarcie presji na miliardera w celu zniesienia ograniczeń geograficznych dotyczących Starlinka.

Jednak Trump podobno nie udzielił jasnej odpowiedzi na pytanie, czy poprze tę prośbę, ani czy wywrze presję na Muska w tej sprawie.

Ukraińska armia zamierza wykorzystać system satelitarny Muska do kierowania atakami dalekiego zasięgu na rosyjskie systemy rakietowe, które regularnie bombardują Kijów i inne ukraińskie miasta.

O tym, że zasygnalizowana już przez Zełenskiego zmiana strategii, polegająca na przeprowadzaniu ataków na rosyjski przemysł zbrojeniowy bezpośrednio na terytorium Rosji, może być konieczna, pisał m.in. niemiecki dziennikarz zajmujący się sprawami międzynarodowymi Clemens Wegin na łamach serwisu Die Welt. Konieczność wynika z faktu, że Kijowowi brakuje pocisków, którymi mógłby odpierać rosyjskie ataki rakietowe na miasta w całej Ukrainie, przez co są one obecnie „niemal bezbronne”.

Nowy etap wojny w Ukrainie zmusza Zełenskiego do zmiany planów. Dlatego zabiega o zgodę Elona MuskaZełenski i Musk

Były minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow również próbował przekonać miliardera, by zezwolił na opisane wyżej wykorzystanie sieci Starlink. Dwóch bliskich współpracowników Fedorowa w Kijowie poinformowało magazyn The Atlantic, że od czasu ustąpienia ze stanowiska minister korzystał z nieoficjalnych kanałów komunikacji, aby nawiązać kontakt z Muskiem.

Pomimo tych wysiłków Musk nadal nie jest skłonny ustąpić.

— W tej chwili nie ma pozytywnej decyzji — powiedział w środę jeden ze współpracowników Fedorowa. Musk podobno nadal spiera się z Fedorowem na temat potencjalnego ryzyka eskalacji działań Rosji, gdyby sieć Starlink została wykorzystana do przeprowadzania uderzeń w głąb terytorium wroga. Według informatora z otoczenia Fedorowa Musk wielokrotnie powtarzał ukraińskim urzędnikom, że „nadszedł czas, by zawrzeć porozumienie” w celu zakończenia wojny.

Plany produkcji systemów Patriot w Ukrainie utknęły w martwym punkcie

Wahania Muska dotyczące wykorzystania sieci Starlink do przeprowadzania ataków w głębi Rosji odzwierciedlają szersze wyzwania, przed jakimi stoi Ukraina w zakresie pozyskiwania zaawansowanej amerykańskiej technologii wojskowej oraz zezwoleń na ataki dalekiego zasięgu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Podczas gdy Kijów nadal lobbuje na rzecz nieograniczonego wykorzystania zachodniej broni, wspólne umowy produkcyjne również napotkały przeszkody.

W poniedziałek 3 sierpnia ambasador Stanów Zjednoczonych przy NATO Matthew Whitaker potwierdził, że Waszyngton nie zezwoli Ukrainie na krajową produkcję pocisków przechwytujących Patriot, wycofując się z wcześniejszych zobowiązań podjętych przez administrację Trumpa.

„Nie sądzę, by cokolwiek się zmieniło” — powiedział Whitaker w programie Fox Business. „Eksport pocisków przechwytujących Patriot podlega ścisłej kontroli i nie zezwalamy na ich produkcję nikomu poza amerykańskimi producentami”.

Trump po raz pierwszy zasugerował pomysł udzielania Ukrainie licencji na produkcję tych bardzo poszukiwanych pocisków przechwytujących podczas lipcowego szczytu NATO w Ankarze, mówiąc Zełenskiemu: „Damy im prawo do produkcji systemów Patriot. Pokażemy im, jak to zrobić”.

Jednak amerykański prezydent złagodził swoje stanowisko podczas posiedzenia gabinetu pod koniec lipca w Camp David, stwierdzając, że przekazanie tak wrażliwej technologii jest trudne, ponieważ kraje otrzymujące ją „mogą pewnego dnia zwrócić się przeciwko nam”.

W sobotę 8 sierpnia Zelenski ogłosił jednak, że Kijów zawarł porozumienie z USA w sprawie comiesięcznych dostaw pocisków przeciwlotniczych typu Patriot, dodając przy tym, że to zbyt mało, by pokryć zapotrzebowanie Ukrainy.