Około 300 pątników z koneckich parafii  rozpoczęło w sobotę swoją wędrówkę na Jasną Górę. Za nimi pierwsze kilometry, a przed nimi dni pełne modlitwy, wspólnego śpiewu i przełamywania własnych słabości. Właśnie rozpoczęła się 48. Piesza Pielgrzymka Radomska z Końskich. 

::addons{„type”:”youtube”,”url”:”https://youtu.be/ctnZRjLiFnY”}

Sobotnie południe w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Końskich upłynęło pod znakiem ogromnych emocji. Rodziny, przyjaciele i mieszkańcy miasta przyszli pożegnać bliskich, którzy zdecydowali się wyruszyć w pątniczy szlak. Wszystko rozpoczęło się od zdawania bagaży oraz uroczystej mszy świętej o godzinie 12:00. Po nabożeństwie i błogosławieństwie na drogę, barwny korowód pielgrzymów wyruszył w trasę. Pielgrzymów żegnali ksiądz proboszcz z parafii św. Mikołaja Jacek Wieczorek, ks. proboszcz MBNP w Końskich Tomasz Janicki, emerytowany biskup radomski Henryk Tomasik.

Koneccy pielgrzymi idą w ramach jednej z kolumn Pieszej Pielgrzymki Diecezji Radomskiej. Od lat wydarzenie to ma charakter namiotowy, a nad bezpieczeństwem i zapleczem logistycznym czuwają organizatorzy, w tym roku pod przewodnictwem ks. Rafała Kosowskiego. Na trasę w tym roku wyruszyło ponad 270 osób, najstarsza uczestniczka ma 70 lat, najmłodszy uczestnik – 5 miesięcy.  

::photoreport{„type”:”see-button”,”item”:”34940″}

Przed pątnikami intensywne dni i kolejne etapy trasy, które prowadzą przez Sielpię, Słupię Konecką, Maluszyn, Kolonię Raczkowice oraz Kłobukowice, aż po finałowe wejście przed oblicze Matki Bożej na Jasną Górę. A z jakimi intencjami idą? O tym mówili nam Łukasz Stępień oraz Łukasz Masłowski. Pierwszy do Maryi wędruje w grupie przyjacielskiej, drugi po raz pierwszy z rodziną jako mąż i ojciec, chociaż na pielgrzymim szlaku był już kilkanaście razy. 

Na twarzach uczestników – od najmłodszych po seniorów – widać było ogromną radość i determinację. Pielgrzymom życzymy wytrwałości, dobrej pogody i bezpiecznego dotarcia do celu!