Już w najbliższą środę 12 sierpnia 2026 r. dojdzie do całkowitego zaćmienia Słońca. Zjawisko będzie widoczne również z Polski, jednak u nas Księżyc nie zasłoni całej tarczy słonecznej. Pas całkowitego zaćmienia rozpocznie się na dalekiej północy Syberii, a następnie przebiegnie przez Arktykę i północny Atlantyk, obejmując m.in. Grenlandię, Islandię i Hiszpanię.
Jak podaje The Guardian, maleńka hiszpańska wioska Somosierra będzie jednym z najlepszych miejsc do obserwacji tego zjawiska. W górskiej miejscowości żyje zaledwie 93 mieszkańców. Władze Somosierry szacują, że nawet 2 tys. gości uda się do tego miejsca, by obejrzeć niezwykły spektakl na niebie.
Czytaj nas częściej w Google
Somosierra leży na wysokości 1440 m n.p.m., na północnym krańcu regionu Madrytu, przy granicy z Kastylią i León oraz Kastylią-La Manchą. Żadne miejsce położone tak blisko hiszpańskiej stolicy nie będzie mogło pochwalić się takimi warunkami do obserwacji zaćmienia Słońca. Z tej maleńkiej wsi widoczna będzie całkowita faza zaćmienia, która potrwa minutę i 29 sekund, a dodatkowym atutem ma być bezchmurne niebo.
Mieszkańcy obawiają się szturmu turystów
Perspektywa przyjazdu nawet 2 tys. osób oznacza dla niewielkiej Somosierry ogromne wyzwanie logistyczne. Władze zastanawiają się m.in., gdzie zaparkują samochody przyjezdnych, czy wystarczy wody oraz jak przygotować lokalną gastronomię na tak duży napływ turystów.
„Spodziewamy się więc ogromnego napływu odwiedzających, ponieważ będzie to wyjątkowe wydarzenie, jakiego nie widziano tu od ponad 100 lat”
— mówi w rozmowie z The Guardian Irma López Muñoz, odpowiedzialna za turystykę w radzie Somosierry.
Władze Somosierry przygotowały 400 miejsc dla osób, które wcześniej zarejestrują się na oficjalne wydarzenie związane z obserwacją zaćmienia. Spodziewają się jednak, że wielu turystów przyjedzie na własną rękę, bez wcześniejszych zapisów. W rezultacie turystów może być nawet pięć razy więcej.
„Nie mamy nad tym kontroli. Nie możemy przewidzieć, że ktoś obejrzy telewizję i powie: No dobrze, zrobię kanapki, zabiorę dzieci i pojedziemy zobaczyć zaćmienie”
— dodaje Irma López Muñoz.

Thomas Roell / Shutterstock
Zaćmienie słońca
Hiszpania szykuje się na szturm
W związku z przewidywanym napływem turystów władze Somosierry rekrutują i szkolą wolontariuszy, którzy 12 sierpnia mają pomóc w organizacji wydarzenia. Podczas specjalnych zajęć uczą się m.in. zasad bezpiecznej obserwacji zaćmienia oraz tego, jak reagować na problemy logistyczne związane z dużą liczbą odwiedzających.
Do zaćmienia przygotowują się także inne regiony Hiszpanii. Na Balearach władze zapowiedziały ograniczenia na 20 głównych drogach Majorki, Ibizy, Minorki i Formentery. Mają one obowiązywać od godz. 15 do 21 i zapobiec paraliżowi komunikacyjnemu.
Skala zainteresowania zjawiskiem ma być ogromna. Według szacunków całkowite zaćmienie Słońca może przyciągnąć do Hiszpanii dodatkowych 446 tys. turystów i przynieść branży turystycznej około 342 mln euro dodatkowych przychodów.
Droga Trumpa na Księżyc robi się wyboista
NASA potrzebuje coraz więcej gotówki

Na oblężenie szykuje się również gastronomia w Somosierze. Yolanda Cerezo, która od 26 lat prowadzi miejscowy hotel i restaurację, spodziewa się nawet kilkukrotnie większej liczby klientów niż zwykle. Planuje zatrudnić dodatkowych pracowników i przygotować m.in. paellę, gulasz jagnięcy oraz kanapki.
„Jeśli zrobię ogromną paellę i cała się skończy, zadzwonię do kuchni, przygotują następną i przywiozą ją na górę. Nie możemy przecież zostawić ludzi bez niczego do jedzenia”
— mówi Yolanda Cerezo, która od 26 lat prowadzi Hotel Restaurante El Puerto de Somosierra.