Do szlifowania wykorzystywany jest specjalistyczny pociąg, który precyzyjnie koryguje kształt główki szyny. Maszyna może usunąć niewielkie nierówności i ślady zużycia powstające podczas codziennej eksploatacji torów.

Podczas pracy pociągu widoczne są charakterystyczne snopy iskier. Choć wyglądają efektownie, są naturalnym elementem procesu szlifowania. Maszyna jest w stanie obrobić około dwóch kilometrów torów w czasie krótszym niż trzy godziny.

Szyny wymagają regularnej konserwacji

Szlifowanie pozwala usuwać m.in. wykruszenia i falistość powstające na powierzchni szyn. Przywracany jest również właściwy profil ich główki, czyli części bezpośrednio współpracującej z kołami pociągów.

Regularna konserwacja ma ograniczać tempo zużywania się zarówno torów, jak i kół składów metra. Prace mają również wpływać na płynność przejazdu i komfort pasażerów.

Prace na obu liniach metra

Tegoroczna kampania obejmuje łącznie około 50 kilometrów szyn. Do tej pory wykonano już prace na obu liniach, a na M1 dodatkowo odnowiono 10 rozjazdów.

Kolejne roboty zaplanowano m.in. w tunelach na granicy Śródmieścia i Żoliborza oraz na Targówku. Jesienią specjalistyczny pociąg ponownie pojawi się na torach. Przez około siedem tygodni, na przełomie października i listopada, planowane jest wyszlifowanie ponad 30 kilometrów torowiska oraz 18 rozjazdów na obu liniach.

Prace obejmą odcinki znajdujące się m.in. na Ursynowie, Mokotowie, w Śródmieściu, na Żoliborzu, Bielanach, Bemowie, Woli, Pradze i Targówku.

fot. canva