
Trójmiasto kojarzy się z plażami, molo i miejskim rytmem życia. Tymczasem zaledwie kilka minut od ruchliwych ulic można znaleźć miejsca, które przypominają górskie doliny, dzikie lasy, nadmorskie klify czy odludne wyspy. Oto pięć zakątków, w których łatwo zapomnieć, że wciąż jesteś w Trójmieście.
Katalog.trojmiasto.pl –
punkty widokowe
na plaży i nad morzem
0%
zwiedzając miasto, chodząc po knajpach itp.
0%
aktywnie: rower, bieganie itp.
0%
Choć Trójmiasto kojarzy się przede wszystkim z morzem i miejskim stylem życia, jego największym atutem jest różnorodność. W ciągu jednego dnia można spacerować po dzikich plażach, przemierzać gęste lasy, podziwiać wysokie klify i odpoczywać w cichych dolinach. To właśnie te mniej oczywiste miejsca pokazują, że Trójmiasto potrafi zaskoczyć nawet mieszkańców, którzy znają je od lat.1. Rezerwat Kacze Łęgi – leśna cisza w sercu Gdyni
Trudno uwierzyć, że zaledwie kilkanaście minut od centrum Gdyni rozciąga się teren, gdzie zamiast odgłosów samochodów słychać śpiew ptaków i szum potoku. Rezerwat Kacze Łęgi zachwyca starymi bukami, stromymi zboczami i naturalnym krajobrazem, który bardziej przypomina beskidzkie lasy niż nadmorską metropolię. Przez środek rezerwatu płynie potok Kacza, który przez tysiące lat wyżłobił malowniczą dolinę. Wysokie skarpy, wilgotne dno doliny i gęsty las tworzą mikroklimat, dzięki któremu nawet w upalne dni panuje tu przyjemny chłód.
Ranking.trojmiasto.pl –
Najlepsi przewodnicy turystyczni w Trójmieście
Gdańsk, Gdynia, Sopot
To doskonałe miejsce na spacer o każdej porze roku. Wiosną zachwyca soczystą zielenią, jesienią zamienia się w feerię złotych i czerwonych barw, a zimą oferuje wyjątkowy spokój, którego próżno szukać na popularnych miejskich trasach. Rezerwat chroni jeden z najlepiej zachowanych fragmentów naturalnego lasu bukowego w Gdyni, będący ostoją wielu gatunków ptaków i drobnych ssaków. To idealne miejsce dla osób, które chcą choć na chwilę odciąć się od miejskiego zgiełku i przekonać się, jak dziką stronę potrafi pokazać Trójmiasto.
2. Klify w Orłowie – krajobraz jak z wybrzeża Normandii
Choć Orłowo jest jedną z najbardziej znanych dzielnic Gdyni, wystarczy zejść z głównych ścieżek, by poczuć się jak na odległym, skalistym wybrzeżu. Wysokie, miejscami sięgające kilkudziesięciu metrów klify, strome zejścia i rozległy widok na Zatokę Gdańską sprawiają, że łatwo zapomnieć o miejskiej zabudowie. To jeden z najbardziej malowniczych odcinków polskiego wybrzeża, gdzie morze od tysięcy lat nieustannie podmywa gliniaste zbocza, tworząc zupełnie nowy krajobraz.
Więcej w serwisie Ogłoszenia
(194)
Największe wrażenie klify robią o wschodzie lub zachodzie słońca, gdy światło podkreśla strukturę gliniastych ścian i wydobywa ciepłe odcienie ziemi. To jedno z tych miejsc, gdzie natura nieustannie zmienia krajobraz, a każdy spacer wygląda nieco inaczej. Wędrując plażą w stronę Sopotu lub spacerując górną krawędzią klifu, można odnieść wrażenie, że znajduje się na wybrzeżu Normandii lub południowej Anglii. Nic dziwnego, że Orłowo od lat przyciąga fotografów, malarzy i filmowców – tutejsze widoki należą do najbardziej charakterystycznych i najczęściej fotografowanych w całym Trójmieście.

3. Wyspa Sobieszewska – dzika strona Gdańska
Choć administracyjnie należy do Gdańska, Wyspa Sobieszewska ma klimat niewielkiej nadmorskiej miejscowości. Szerokie plaże, rezerwaty przyrody, wydmy i rozległe lasy tworzą przestrzeń, w której łatwo odciąć się od codziennego pośpiechu. Co ciekawe, wyspa w obecnym kształcie istnieje dopiero od końca XIX wieku – powstała po przekopaniu nowego ujścia Wisły, które oddzieliło ten fragment lądu od stałego brzegu. Dziś jest jednym z najbardziej zielonych i najmniej zurbanizowanych zakątków Gdańska.
Katalog.trojmiasto.pl –
sprzęt do fotografowania
To raj dla miłośników obserwacji ptaków, rowerzystów i osób szukających spokojnego wypoczynku. Na wyspie znajdują się dwa cenne rezerwaty – Ptasi Raj i Mewia Łacha – będące ostoją setek gatunków ptaków, w tym łabędzi, czapli, rybitw i bielików. Nawet w środku sezonu można znaleźć fragment plaży, na którym jedynym towarzystwem będą mewy i szum fal. Rozległe trasy piesze i rowerowe prowadzą przez pachnące sosnowe lasy, wydmy i nadmorskie łąki, dzięki czemu łatwo odnieść wrażenie, że od tętniącego życiem centrum Gdańska dzielą nas nie kilkanaście, lecz kilkaset kilometrów.

4. Wąwóz Huzarów – dziki zakątek jak z górskiej doliny
Spacer po Wąwozie Huzarów potrafi zaskoczyć nawet osoby dobrze znające Trójmiasto. Strome zbocza, głęboko wcięta dolina i gęsty las sprawiają, że krajobraz bardziej przypomina górski wąwóz niż teren położony zaledwie kilka kilometrów od centrum Gdańska. To jeden z najmniejszych rezerwatów przyrody w Trójmieście, ale jego urozmaicona rzeźba terenu i panująca tu cisza sprawiają, że łatwo zapomnieć o pobliskich ulicach i miejskim zgiełku.
Rezerwat utworzono w 2005 roku, aby chronić cenne stanowiska rzadkich i chronionych gatunków roślin. Wśród leśnych ścieżek można spotkać m.in. podrzeń żebrowiec oraz wiele gatunków paproci i roślin charakterystycznych dla terenów podgórskich. To miejsce szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom przyrody i spokojnych spacerów, którzy chcą odkryć mniej znane oblicze Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Leśny Wąwóz Huzarów pełen historii, także nieobyczajnych
5. Pachołek i okolice – punkt widokowy jak z górskiego szlaku
Wieża widokowa na Pachołku jest dobrze znana mieszkańcom Oliwy, jednak niewielu turystów zapuszcza się dalej w leśne ścieżki Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Liczne wzniesienia, głębokie doliny i kilkukilometrowe trasy sprawiają, że można poczuć atmosferę górskiej wędrówki. Sam Pachołek wznosi się na wysokość ok. 100 m n.p.m., a pierwsza wieża widokowa stanęła tutaj już pod koniec XVIII wieku. Od tamtej pory miejsce niezmiennie przyciąga osoby, które chcą spojrzeć na Trójmiasto z zupełnie innej perspektywy.
Więcej w serwisie Ogłoszenia
(259)
Z wieży rozciąga się panorama na Gdańsk, Zatokę Gdańską i okoliczne lasy. W pogodny dzień widok przypomina bardziej krajobrazy z południa Polski niż nadmorską aglomerację. Pachołek jest także świetnym punktem startowym dla pieszych i rowerowych wycieczek – stąd prowadzą liczne szlaki w kierunku Doliny Samborowo, Matemblewa czy Złotej Karczmy, dzięki czemu nawet krótki spacer można łatwo zamienić w kilkugodzinną leśną wyprawę.