To nie był spokojny weekend dla ratowników wodnych. We Wrocławiu musieli interweniować po tym, jak mężczyzna wpadł do fosy miejskiej. Z kolei na Odrze przewróciła się łódź motorowa. Wśród zgłoszeń, które otrzymali ratownicy, znalazło się także to dotyczące sarny w rejonie Widawy oraz osoby zaginionej na jednym z akwenów.
W tym artykule przeczytasz:
Jak ratownicy pomogli mężczyźnie, który wpadł do fosy miejskiej.Jak ratownicy zabezpieczyli i przetransportowali wywróconą łódź motorową.Z jakimi nietypowymi zgłoszeniami mierzyli się ratownicy.
Jedna z interwencji Wodnej Służby Ratowniczej dotyczyła mężczyzny, który wpadł do fosy miejskiej we Wrocławiu. Zaledwie trzy minuty po otrzymaniu zgłoszenia zespół był już na miejscu. Jeden z ratowników, wyposażony w suchy skafander oraz kamizelkę ratowniczą z zasobnikiem, wszedł do wody i bezpiecznie wydobył mężczyznę na brzeg.
Poszkodowany został przekazany przybyłym na miejsce funkcjonariuszom policji. Nie wymagał pomocy medycznej. W działaniach uczestniczyły również zastępy PSP, drugi zespół WSR oraz WOPR.
Fot. Wodna Służba Ratownicza.
Wywrócona łódź na Odrze. Załoga miała kamizelki
Również WOPR informuje o intensywnym czasie pracy swoich ratowników. Jedno ze zgłoszeń dotyczyło przewróconej i tonącej łodzi motorowej na Odrze, poniżej Mostu Grunwaldzkiego. Dwuosobowa załoga zatopionej łodzi była już bezpieczna na brzegu. Obie osoby miały założone i zapięte kamizelki ratunkowe i nie wymagały pomocy medycznej.
Fot. Dolnośląskie WOPR.
Ratownicy zajęli się łodzią. Podnieśli ją z wody na tyle, by umożliwić jej holowanie, a następnie przetransportowali ją do przystani. Około 30 minut później, przy asekuracji ratowników, wypompowano z niej wodę.
Użytkownicy łodzi przekazali ratownikom, że jednostka sama się wywróciła.
Fot. Dolnośląskie WOPR.
Zgłoszenie o sarnie i poszukiwania na akwenie
WOPR otrzymał również zgłoszenie dotyczące sarny znajdującej się w wodzie w rejonie rzeki Widawy w Szymanowie. Po przybyciu na miejsce i rozpoznaniu sytuacji ustalono, że zwierzę nie znajdowało się w korycie rzeki, lecz w rejonie drzewa graniczącego z terenami podmokłymi. Ratownicy WOPR nie musieli więc podejmować działań.
Fot. Dolnośląskie WOPR.
Kolejne zgłoszenie dotyczyło osoby zaginionej na akwenie „Na Dzikim Jeziorze” w Rokitkach. Po kontakcie ze Stanowiskiem Kierowania Komendy Miejskiej PSP w Legnicy ratownicy WOPR otrzymali informację, że osoba została odnaleziona i wyciągnięta na brzeg. Na miejscu prowadzone były czynności resuscytacyjne. W związku z brakiem konieczności wsparcia ze strony WOPR zespół wyjazdowy został zawrócony.
Weekendowe działania ratowników przypominają, jak ważne jest zachowanie ostrożności nad wodą. W przypadku pływania łodzią szczególne znaczenie ma również prawidłowo założona i zapięta kamizelka ratunkowa.
Fot. Dolnośląskie WOPR.