Polka miała za sobą znakomity wyścig. Na siódmym etapie, którego meta znajdowała się na legendarnym Mont Ventoux, odniosła zwycięstwo i objęła prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Wszystko wskazywało na to, że może ponownie wygrać cały Tour, tak jak w 2024 r.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na przedostatnim etapie Vollering zdołała jednak odebrać jej żółtą koszulkę. Holenderka wypracowała przewagę na finałowym podjeździe, a Niewiadoma nie była już w stanie jej odrobić. Ostatecznie to zawodniczka FDJ-Suez wygrała klasyfikację generalną, a Polka zajęła drugie miejsce.
Ojciec Niewiadomej: „Duma, duma, jeszcze raz duma”
Po zakończeniu rywalizacji w Nicei z zawodniczką spotkali się jej rodzice i przyjaciele. Stanisław Niewiadomy w rozmowie ze Sport.pl nie ukrywał emocji po 5. podium córki w Tour de France.
— Duma, duma, jeszcze raz duma. Obydwie z Vollering dzielnie walczyły, lecz na samej końcówce już niestety trochę Kasi zabrakło. Dzisiaj było dokładnie tak, jak nam rano napisała w wiadomości, czyli że dała z siebie absolutnie wszystko — powiedział.
Po dekoracji rodzina miała zaledwie kilka minut na rozmowę z Katarzyną. Ojciec zawodniczki podkreślał jednak, że jego zdaniem Polka zrobiła wszystko, co mogła.
— Jestem jednak przekonany, że robiła co w jej mocy, aby odrobić stratę i zbliżyć się do Demi. Holenderka w końcówce była po prostu za mocna. Dziś wytrzymały tylko one dwie — dodał Stanisław Niewiadomy.
Rodzice Niewiadomej pojawili się również wcześniej na trasie wyścigu. Ich przyjazd był utrzymywany przed córką w tajemnicy. Polka zobaczyła ich dopiero u podnóża Mont Ventoux, gdzie później odniosła jedno z najważniejszych zwycięstw w swojej karierze.
Mimo że Niewiadoma nie zdołała sięgnąć po drugie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Tour de France Femmes, w jej rodzinnej Ochotnicy Górnej powodów do smutku nie ma.
— Cieszymy się z tego, co jest, bo to niewątpliwie wielki sukces. Po tym wszystkim, co działo się na trasie, jesteśmy przeszczęśliwi. To, co Kasia zrobiła pod Mont Ventoux, będzie niezapomniane — podkreślił jej ojciec.
Dla Niewiadomej teraz czas na odpoczynek i regenerację. Kolejnym ważnym celem Polki będą mistrzostwa Europy w Słowenii, które odbędą się w dniach 2-7 października. Rok temu zawodniczka wywalczyła tam srebrny medal.