Zachorowała pracownica przedszkola (gruźlica prątkująca) oraz jedno dziecko (gruźlica nieprątkująca). U trojga innych dzieci stwierdzono utajone zakażenie prątkiem gruźlicy, które nie oznacza aktywnej postaci choroby. Przedszkole znajduje się na warszawskiej Białołęce.Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideoGruźlica w przedszkolu w Warszawie. „Przecięto drogi szerzenia się zakażenia”

— Osoby z utajonym zakażeniem oraz z gruźlicą nieprątkującą nie mają objawów i nie stanowią zagrożenia epidemiologicznego — wyjaśniła rzeczniczka prasowa warszawskiego sanepidu Katarzyna Dziurna. Wszystkie osoby narażone otrzymały skierowania do lekarzy.

Czytaj także: Ile wody można pić? Eksperci ostrzegają: nadmiar może być niebezpieczny

— Osoba chora jest aktualnie izolowana, co wyklucza kolejne zachorowania — podkreśliła Dziurna. — Tym samym przecięto drogi szerzenia się zakażenia — przekazała PAP rzeczniczka. Trwa dochodzenie epidemiologiczne, które ma ustalić wszystkie okoliczności sprawy.

Przedszkole zamknięte do końca wakacji

Przedszkole nie będzie funkcjonować do zakończenia wakacji. Dyżur wakacyjny pełniło do 17 lipca. Rzeczniczka białołęckiego ratusza Katarzyna Wiejowska przekazała, że dyrekcja wdrożyła wszystkie zalecenia służb sanitarnych.

Czytaj także: Czy upały wpływają na działanie leków? Lista leków, na które trzeba uważać

— Dyrekcja placówki wdrożyła wszystkie zalecenia służb sanitarnych, w tym przeprowadziła dezynfekcję sal, zabawek oraz pozostałych pomieszczeń przedszkolnych. W tym tygodniu planowane są kolejne ozonowania oraz dezynfekcje pomieszczeń. Działania te zostały podjęte niezwłocznie — podkreśliła Wiejowska.